Cytaty o różańcu

Adhortacja Marialis cultus
Paweł VI
Stąd w jaśniejszym świetle ukazała się ewangeliczna natura Różańca. Z Ewangelii bowiem dobywa się wypowiadane w nim tajemnice i główne formuły; prócz tego, przez wspomnienie radosnego pozdrowienia anioła i religijnego przyzwolenia Maryi, czerpie się z Ewangelii sposób, w jaki wierni mają pobożnie odmawiać Różaniec.

Adhortacja Marialis cultus
Paweł VI
Zatem Różaniec, ponieważ opiera się na Ewangelii i odnosi się jakby do centrum, do tajemnicy Wcielenia i Odkupienia ludzi, trzeba uważać za modlitwę, która w pełni posiada znamię chrystologiczne. Albowiem jego charakterystyczny element, mianowicie litanijne powtarzanie Pozdrowienia Anielskiego przynosi również nieustanną chwałę Chrystusowi, do którego – jako do ostatecznego kresu – odnosi się zapowiedź anioła i pozdrowienie matki Chrzciciela: „Błogosławiony owoc żywota Twojego” (Łk 1, 42).

Adhortacja Marialis cultus
Paweł VI
Poprzednicy nasi (…) zachęcali chrześcijan, by często odmawiali Różaniec, starali się o jego szersze upowszechnienie; wyjaśniali jego szczególną naturę. Ponadto uznali, że nadaje się on do pielęgnowania modlitwy kontemplacyjnej, która równocześnie jest modlitwą pochwalną i błagalną. Wreszcie wysławiali jego istotne znaczenie i moc dla rozwoju życia chrześcijańskiego oraz wzrostu gorliwości w pozyskiwaniu dusz.

Adhortacja Marialis cultus
Paweł VI
Uporządkowany i stopniowy bieg Różańca wskazuje sposób, w jaki Słowo Boże z miłosiernego postanowienia, włączając się w sprawy ludzkie, dokonało dzieła Odkupienia. W odpowiednim bowiem porządku rozważa się główne wydarzenia zbawcze, które dokonały się w Chrystusie: od dziewiczego poczęcia Słowa Bożego i tajemnicy dzieciństwa Jezusa aż do najpoważniejszych wydarzeń Paschy, mianowicie błogosławionej Męki i chwalebnego Zmartwychwstania, do jej owoców, jakie w dniu Pięćdziesiątnicy przypadły w udziale rodzącemu się Kościołowi, a także samej Najświętszej Maryi Pannie, gdy z tego ziemskiego wygnania równocześnie z ciałem i duszą została przyjęta do niebieskiej ojczyzny.

Adhortacja Marialis cultus
Paweł VI
Różaniec jest więc modlitwą ewangeliczną, którą to nazwę w naszym czasie, bardziej niż w czasie minionym, nadają mu duszpasterze i uczeni.

Akt strzelisty
hetman Johann Tilly
Z różańcem w rękach, kierując na krzyż ostatnie spojrzenie, chciałbym zakończyć swe życie; Matko, dopomóż mi do tego szczęścia.

Anioł Pański, 29 września 2002 r.
Jan Paweł II
Któż jednak może zrodzić takie uczucia, jeśli nie sam Bóg? Jest bardziej konieczne niż kiedykolwiek dotąd, żeby ku Niemu wzniosło się z całego świata wołanie o pokój. Modlitwa różańcowa jest ku temu najbardziej wskazana. Ona buduje pokój, gdyż będąc wołaniem o łaskę Boga, składa w sercu tego, kto ją odmawia, ziarno dobra, po którym można się spodziewać owoców sprawiedliwości i solidarności w życiu osobistym i w życiu wspólnotowym. Myślę o narodach, ale i o rodzinach. Tak wielki pokój byłby w stosunkach rodzinnych, gdyby ponownie zaczęto odmawiać modlitwę różańcową w rodzinach!

Bóg i ludzkie pytania
Andre Frossard
Ziarna różańca to ziarna zboża z plonu, który zbiera się gdzie indziej. Ta natarczywa modlitwa, oparta na powtarzaniu tych samych słów, jest zbliżona do języka uwielbienia, tak drogiego mistykom. Istnieje zresztą bardzo prosty sposób, aby zabezpieczyć tę modlitwę przed mechanizmem: odmówcie pierwszy paciorek za jakąś osobę; zaraz pojawi się w waszej pamięci inna, potem będzie ich dziesięć, dwadzieścia, a wtedy różaniec wyda wam się nie za długi, ale za krótki. Przekonacie się, że wasz bliźni bardzo potrzebuje waszej modlitwy.

Cyt. za „Małym Gościem Niedzielnym”
Ludgarda Buzek, żona byłego premiera RP
Miałam szczęście już trzy razy dostać różaniec od Ojca Świętego. Dwa różańce podarowałam. Jeden otrzymała moja synowa, a drugi mama mojej synowej. Swój różaniec noszę zawsze w torebce i odmawiam w podróży, w samochodzie.

Do uczestników pielgrzymki różańcowej
bł. Jan XXIII
Powiedzcie swoim bliskim, że Papież każdego dnia odmawia cały Różaniec, że modli się za nich o zadowolenie, pociechę i pomyślność dla każdego z nich.

Encyklika Ingruentium malorum
Pius XII
Ukażcie ludowi chrześcijańskiemu godność, skuteczność i doskonałość Różańca świętego.

Encyklika Ingruentium malorum
Pius XII
Na próżno staramy się powstrzymać upadek cywilizacji, jeśli nie sprowadzimy do podstaw Ewangelii rodziny, fundamentu i zasady społeczeństwa. Oświadczamy, że najskuteczniejszym sposobem urzeczywistnienia tego celu jest modlitwa różańcowa w rodzinie.

Encyklika Magnae dei matris
Leon XIII
Maryja widzi i zna o wiele lepiej niż ktokolwiek inny wszelkie sprawy (potrzeby), które nas dotyczą: pomoc, jakiej potrzebujemy w obecnym życiu, zagrażające niebezpieczeństwa prywatne i publiczne, trudności i choroby, walki o zbawienie duszy (…). Może i pragnie nam pomóc dzięki modlitwie różańcowej.

Encyklika Octobri mensae
Leon XIII
Że zaś temu sposobowi modlitwy przydała wielką skuteczność, wnioskujemy z zaprowadzenia go i rozpowszechnienia przez sławnego Dominika, wskutek Jej własnego natchnienia w czasach bardzo nieprzyjaznych imieniu katolickiemu i mało różniących się od naszych, aby był pewnego rodzaju narzędziem wojennym, przepotężnym w zwalczaniu nieprzyjaciół wiary… Tak więc za łaską Najświętszej Maryi Panny, Pogromicielki wszystkich herezji, siły bezbożników zostały obalone i złamane, wiara zaś dla wielu dusz była uratowana.

Fragment książki “W domu nalepiej–Nasza droga do Kościoła katolickiego”
Scott i Kimberly Hahn
Miałam obawy, że Różaniec jest przykładem czczego wielomówstwa, wyraźnie potępionego przez Jezusa. Jednak wprowadzenie do Różańca napisane przez zakonnicę sprawiło, że zobaczyłam go z nowej perspektywy. Zachęcała wierzących, by nie patrzyli na siebie jak na wielkich, dorosłych chrześcijan, ale jak na maleńkie dzieci przed Panem. Przypominała czytelnikom, na przykład, że gdy nasze własne małe dzieci powtarzają w kółko: „Mamusiu, kocham cię”, nie odpowiadamy im: „Skarbie, porzuć to czcze wielomówstwo”. Podobnie w Różańcu zwracamy się do Maryi, powtarzając jak małe dzieci: „Mamo, kocham cię, módl się za mnie”. Mimo że jest to jednostajne, staje się czczym wielomówstwem jedynie wtedy, kiedy wypowiadamy te słowa bez zwracania uwagi na ich znaczenie.

Gdy dzisiaj…
Stefan Kard. Wyszyński
Gdy dzisiaj nie znajdujemy rady wobec różnych przeciwności, zostaje jedno: mieć w kieszeni różaniec i modlić się za tych, którzy nam przyczyniają tyle udręki we własnej Ojczyźnie. Módlmy się za tych ludzi. Przeklinanie nic nie pomoże. Powtarzanie sobie różnych plotek czy dowcipów politycznych też nic nie da. Ale modlitwa może pomóc. Ona zdolna jest oświecić umysły, poprawić wolę ludzką.

Gdy umrę pewnego dnia…
kard. Johan Meisner
Gdy umrę pewnego dnia, kanonicy katedry w Kolonii ściągną mi z palca pierścień biskupi, wyjmą z rąk laskę pasterską i zdejmą krzyż biskupi. Wszystko to oddadzą do skarbca katedralnego. Ale w moim testamencie jest napisane: „Swój różaniec chcę zabrać do trumny, bo jest on rękojmią mojej wiary, mojej nadziei i mojej miłości. Chcę go pokazać Matce Bożej, aby po nędzy tego życia zaprowadziła mnie do Jezusa, błogosławionego owocu swego łona”.

Ilekroć Kościół…
Stefan Kard. Wyszyński
Ilekroć Kościół Boży był w wyjątkowym niebezpieczeństwie, Stolica Apostolska wzywała do modlitwy różańcowej. Różaniec bowiem zrodził się w chwilach niebezpiecznej walki wywrotnych sekt i herezji przeciwko Kościołowi i porządkowi społecznemu. Wszystkim walczącym ludziom Kościół wkładał do ręki różaniec święty. Najwybitniejsi papieże odsyłali walczących z mocami ciemności do różańca.

Ileż to bólów moglibyście…
Stefan kard. Wyszyński
Ileż to bólów moglibyście każdego dnia ułagodzić, odmawiając częściej różaniec, gdybyście się modlili i wynagradzali za grzechy naszej Ojczyzny!

Już bowiem prawie od 600 lat
Jan Paweł II, Ludźmierz, 7 czerwca 1997 r
Już bowiem prawie od 600 lat kolejne pokolenia Podhalan i wiernych z całej Polski oddają tu hołd Matce Boga. A ta cześć dla Maryi nierozerwalnie łączy się z różańcem. Tutejszy lud, który się odznacza prostą i głęboką wiarą, zawsze miał poczucie tego, jak wspaniałym źródłem życia duchowego może być modlitwa różańcowa. Od wieków z różańcem w ręku przychodzili tu pielgrzymi różnych stanów, rodziny i całe parafie, aby od Maryi uczyć się miłości do Chrystusa. I wybierali w ten sposób szkołę najlepszą.

Krzątanina domowa
Stefan Kard. Wyszyński
Krzątanina domowa przy wielu zajęciach, droga do pracy, w pole, do szkoły czy urzędu, cierpliwe chodzenie za pługiem czy broną, wyczekiwanie na przystankach autobusowych, w poczekalniach urzędów, długie godziny w samochodzie, w wagonie kolejowym, bezsenne noce. Wszystko to może być uświęcone, wzbogacone, uprzyjemnione modlitwą różańcową. Należy z nią połączyć w duchu pokuty i wynagrodzenia wiele dobrowolnych umartwień i wyrzeczeń.

List apostolski Il religioso convegno, z dnia 29 kwietnia 1961 r.
Papież Jan XXIII
Różaniec Maryjny jest wzniosłą modlitwą publiczną i powszechną w obliczu zwyczajnych i nadzwyczajnych potrzeb Kościoła świętego, narodów i całego świata.

Marialis cultus
Paweł VI
Podobnie, mocniej odczuwana jest silna potrzeba przypomnienia – oprócz wartości pochwalnej i błagalnej – innego elementu właściwego Różańcowi, mianowicie kontemplacji. Jeśli jej brak, Różaniec upodabnia się do ciała bez duszy i zachodzi niebezpieczeństwo, że odmawianie stanie się bezmyślnym powtarzaniem formuł oraz będzie w sprzeczności z upomnieniem Chrystusa, który powiedział: „Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie” (Mt 6, 7).

Maryja w tajemnicy Chrystusa i Kościoła
Dokument II Polskiego Synodu Plenarnego
Przyzwyczailiśmy się – wiążąc nasze tęsknoty z Jej, Maryi, zawierzeniem – pielgrzymować do licznych w naszym kraju miejsc uświęconych Jej obecnością, szeptać różaniec i zawierzać Jej siebie, swoje rodziny i Ojczyznę.
Od Niej uczymy się nazaretańskiego sensu i piękna życia codziennego, w Niej i przez Nią odnajdujemy wartość kobiecości w wierze. I pragniemy być Kościołem wsłuchanym, jak Ona, w głos Boga, służącym jak Ona i jak Ona wiernym pod Krzyżem.

Maryja w tajemnicy Chrystusa i Kościoła
Dokument II Polskiego Synodu Plenarnego
Synod zaleca pielęgnowanie modlitwy różańcowej poprzez dopełnianie jej treścią rozważań ewangelicznych, uczenie głębi medytacyjnej i ukazywanie wymiaru społecznego.

Maryja w tajemnicy Chrystusa i Kościoła
Dokument II Polskiego Synodu Plenarnego
W polskiej pobożności maryjnej poczesne miejsce zajmuje modlitwa różańcowa. (…) Różaniec odmawiany jest w naszej Ojczyźnie powszechnie i na różne sposoby – prywatnie, ale również wspólnotowo w rodzinach, parafiach, domach zakonnych.

Maryja w tajemnicy Chrystusa i Kościoła
Dokument II Polskiego Synodu Plenarnego
Różaniec posiada głębokie korzenie biblijne. Można nawet powiedzieć, że jest streszczeniem Ewangelii i przypomina najistotniejsze momenty zbawienia. „Powtarzamy w niej wielokrotnie te słowa, które Maryja usłyszała z ust Archanioła i z ust swej krewnej, Elżbiety. Do tych słów dołącza się cały Kościół. […] Na kanwie słów Pozdrowienia Anielskiego przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa. Układają się one w całokształt tajemnic radosnych, bolesnych i chwalebnych. Jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem poprzez – można by powiedzieć – serce Jego Matki”. Jest to zarazem modlitwa prosta, która przez swą treść i swoisty rytm umożliwia kontemplację wielkich dzieł Bożych.

Maryja w tajemnicy Chrystusa i Kościoła
Dokument II Polskiego Synodu Plenarnego
Modlitwa różańcowa coraz bardziej upowszechnia się przez praktykę różańca rodzinnego. Wspólne odmawianie w rodzinie przynajmniej jednej tajemnicy jest dobrą szkołą wiary i wychowania chrześcijańskiego.

Maryja, Królowa Różańca Świętego…
Jan Paweł II, 26 października 1997 r.
Maryja, Królowa Różańca Świętego, niech będzie dla każdej rodziny Nauczycielką i Przewodniczką w tej modlitwie, szczególnie bliskiej memu sercu.

Modlitwa różańcowa
Jan Paweł II
Modlitwa różańcowa jest modlitwą człowieka za człowieka; jest modlitwą ludzkiej solidarności, modlitwą wspólną odkupionych, która odbija w sobie ducha i intencje pierwszej z odkupionych, Maryi, Matki i obrazu Kościoła; jest modlitwą za wszystkich ludzi świata i historii, żywych i umarłych, powołanych do tworzenia wraz z nami Ciała Chrystusa i do stania się wraz z Nim współdziedzicami chwały Ojca.

Mówcie różaniec.
Wypowiedziane do wiernych, 25 września 1953 r., na dzień przed aresztowaniem
Mówcie różaniec. Znacie obraz Michała Anioła – Sąd Ostateczny. Anioł Boży wyciąga człowieka z przepaści na różańcu. Mówcie za mnie różaniec.

Mury Jerycha nie runęły…
św. Alfons de Liguori
Mury Jerycha nie runęły szybciej na dźwięk trąb Jozuego, niż fałszywe nauki znikały po szczerej modlitwie różańcowej. Sadzawka w Jerozolimie nie była tak lecznicza dla ran chorych na ciele, jak różaniec jest lekarstwem dla chorych na duchu.

Na Watykanie w Kaplicy…
Stefan Kard. Wyszyński
Na Watykanie w Kaplicy Sykstyńskiej jest ogromny obraz, namalowany na wielkiej ścianie – przedstawia Sąd Ostateczny. Mnóstwo postaci, Chrystus, u Jego boku Maryja, aniołowie, Apostołowie i rzesze ludzkie, podnoszące się z tej ziemi ku niebu. Ale jeden fragment szczególnie nas zastanawia – oto potężny Duch Boży dźwiga z otchłani człowieka, uczepionego do różańca. Dźwiga go na różańcu! Wielki mistrz Odrodzenia, Michał Anioł Buonarroti, miał widocznie tak żywą wiarę w potęgę różańca, że umieścił go w najwspanialszym dziele malarstwa chrześcijańskiego, jakim jest Sąd Ostateczny w Kaplicy Sykstyńskiej.

Nigdy nie zapomnę…
Stefan Kard. Wyszyński
Nigdy nie zapomnę moich dziecięcych lat, gdy w domu rodzinnym każdy wieczór kończył się wspólnym odmówieniem cząstki różańca świętego. I to nie tylko w październiku, ale przez cały rok. Może dla nas, dzieci, było to nieraz trudne, może chciało się spać, ale jednak rodzice nasi czuwali, aby dzień kończył się różańcem.

Odmawiać różaniec to znaczy…
Jan Paweł II
Odmawiać różaniec to znaczy pójść do szkoły Maryi i nauczyć się od Niej, Matki i apostołki Chrystusa, jak żyć całkowicie zgodnie z wymaganiami wiary chrześcijańskiej.

Odmawiajcie codziennie różaniec…
Słowa Matki Bożej wypowiedziane w Fatimie, 13 maja 1917 r.
Odmawiajcie codziennie różaniec, aby wyprosić pokój dla świata.

Polska nie zwycięży bronią…
Kard. August Hlond
Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą, wielką miłością bliźniego i różańcem.

Pragnę dziś z całego serca…
Jan Paweł II, Ludźmierz, 7 czerwca 1997 r.
Pragnę dziś z całego serca podziękować wiernym Podhala i całej archidiecezji krakowskiej za wielki dar różańcowej modlitwy. Wiem, że każdego dnia gromadzicie się tu, u stóp Maryi, Pani Ludźmierskiej, i w wielu innych miejscach, aby oddawać Jej opiece wszystkie sprawy Kościoła i Następcy św. Piotra, wszystkie sprawy, które Opatrzność Boża powierzyła jego trosce. (…) Dziękuję wam za to ogromne dzieło modlitwy. Zawsze mogłem na nią liczyć, szczególnie w momentach trudnych. Bardzo jej potrzebuję i nadal was o nią proszę.

Przemówienie podczas Kongresu Kółek Różańcowych, Krasnobród, 1 lipca 1948 r.
Kard. August Hlond
Zgromadziliście się tu z różańcem w ręku. Modlitwa różańcowa jest modlitwą potężną. Każdy Polak powinien odmawiać różaniec. Przypominam sobie, jak na śląskiej ziemi w każdej rodzinie ojciec, matka i dzieci odmawiali różaniec, wieczorem po pracy. Bądźcie i wy szerzycielami różańca. Tą bronią pokonamy zło.

Przemówienie podczas Kongresu Kółek Różańcowych, Krasnobród, 1 lipca 1948 r.
Kard. August Hlond
Kiedy patrzę na was, którzyście tu przybyli, by wziąć udział w obradach różańcowych, to przypomina mi się jedna myśl: że Matka Najświętsza oswobodzi nas z niewoli grzechowej, gdyż Ona zdeptała głowę szatana. Pamiętajmy, że Boga nikt nie dosięgnie. Nie obawiajcie się mocy złych. Matka Najświętsza da zwycięstwo Kościołowi. I nam gotuje wielkie zwycięstwo i przyszłość wielką i Bożą.

Przemówienie w czasie modlitwy różańcowej w Ludźmierzu, 7 czerwca 1997 r.
Jan Paweł II
Rozważając bowiem tajemnice różańcowe, patrzymy na misterium życia, męki, śmierci i zmartwychwstania Pana oczyma Maryi, przeżywamy je tak, jak Ona w swym matczynym sercu je przeżywała. Odmawiając różaniec, rozmawiamy z Maryją, powierzamy Jej ufnie wszystkie nasze troski i smutki, radości i nadzieje. Prosimy o to, by pomagała nam podejmować Boże plany i by wypraszała u Syna łaskę potrzebną do wiernego ich wypełniania. Ona – radosna i bolejąca, i chwalebna, zawsze u boku Syna – jest równocześnie obecna pośród naszych codziennych spraw.

Przypatrzmy się teraz
o. Jacek Salij, OP
Przypatrzmy się teraz modlitwie różańcowej. Jest to modlitwa paradoksalna. Zanosi się w niej bardzo wiele słów, ale jej niejako założeniem jest to, żeby nie mówić w niej do Boga ani jednego słowa tylko od siebie. Święte słowa Modlitwy Pańskiej i Pozdrowienia Anielskiego mają nas wyciszyć i stworzyć atmosferę sprzyjającą temu, żebyśmy mogli głęboko usłyszeć to, co sam Bóg ma nam do powiedzenia. Przy czym podczas tej modlitwy staramy się wsłuchiwać w rzeczy najważniejsze, jakie kiedykolwiek Bóg powiedział ludziom.

Różaniec jest modlitwą…
Stefan Kard. Wyszyński
Różaniec jest modlitwą maluczkich i pokornych, ale też modlitwą najwznioślejszych duchów w Kościele; jest modlitwą teologów, doktorów, myślicieli i świętych. Jest niewątpliwie modlitwą maryjną, ale równocześnie jak najbardziej Chrystusową, najbardziej chrystocentryczną, ześrodkowaną w Chrystusie.

Różaniec jest modlitwą…
z Ceremoniału Żywego Różańca
Różaniec jest modlitwą ewangeliczną, ponieważ zawiera Modlitwę Pańską i Pozdrowienie Anielskie oraz ewangeliczne Tajemnice naszego odkupienia. Z tego powodu różaniec nazywamy streszczeniem lub zbiorem najważniejszych prawd Ewangelii.

Różaniec odgrywa wielką, kluczową rolę…
ks. Franciszek Blachnicki
Różaniec odgrywa wielką, kluczową rolę w oazach rekolekcyjnych naszego Ruchu. Rekolekcje te trwają 15 dni dlatego, że jest 15 tajemnic różańcowych. Każdy dzień w oazie poświęcony jest rozważaniu jednej tajemnicy różańcowej i nosi odpowiednią nazwę: Dzień Zwiastowania, Dzień Ukrzyżowania, Dzień Zmartwychwstania itp. Wszystkie nabożeństwa, modlitwy i rozważania Słowa Bożego są wtedy skoncentrowane wokół danej tajemnicy i wszystko w danym dniu jest przeżywane jakby w cieniu danej tajemnicy.

Różaniec to kontemplacja
Jan Paweł II, Castel Gandolfo, 29 września 2002 r.
Różaniec to kontemplacja oblicza Chrystusa, uczyniona niejako oczyma Maryi. To zatem modlitwa, zakorzeniona w samym sercu Ewangelii, w pełni zgodna z natchnieniem Soboru Watykańskiego II i doskonale zgodna z tym, co sam napisałem w Liście Apostolskim Novo millennio ineunte: „jest konieczne, aby Kościół wypłynął na głębię w nowym Tysiącleciu, wychodząc od kontemplacji oblicza Chrystusa”.

Różaniec: jest też skrótem…
Stefan Kard. Wyszyński
Różaniec: jest też skrótem dziejów każdej rodziny chrześcijańskiej. Każda bowiem rodzina – podobnie jak życie Jezusa i Maryi – ma też swoje tajemnice bolesne. Przeżył je Chrystus, przeżyła Maryja, przeżywamy również i my. Jest to nieodłączny los życia każdego człowieka. A bolących zdarzeń mamy coraz więcej. Mogą nas one niekiedy niepokoić, ale gdy rozważamy bolesne przeżycia Jezusa i Maryi, nabieramy szczególnego spokoju i uczymy się, jak przeżywać trudne chwile ze spokojem wypełnianego zadania.

Rozważania o wierze
ks. Tadeusz Dajczer
Umiłować różaniec to umiłować Ewangelię, to umiłować również Maryję i wszystkie te sprawy, radosne, bolesne, chwalebne, które Ona zachowywała i rozważała w swoim sercu, które były treścią Jej życia.

Rozważanie przed modlitwą „Anioł Pański”, 10 października 1999 r.
Jan Paweł II
Różaniec jest ze swej natury modlitwą kontemplacyjną i ma wielką moc wstawienniczą: kto go odmawia, jednoczy się z Maryją w rozważaniu tajemnic Chrystusa, co skłania go do przyzywania łaski związanej z tymi tajemnicami w wielorakich sytuacjach życiowych i historycznych.

Rozważanie przed modlitwą „Anioł Pański”, 10 października 1999 r.
Jan Paweł II
W przeszłości modlitwa różańcowa pomagała zachować czystość wiary Ludu Bożego; niech gorliwa praktyka tej modlitwy wspiera Kościół wchodzący w trzecie tysiąclecie, aby nadal był proroczym «znakiem i narzędziem wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego» (Lumen gentium, 1).

Rozważanie przed modlitwą „Anioł Pański”, 25 października 1998 r.
Jan Paweł II
Październik jest miesiącem maryjnym, miesiącem różańca. Ta prosta i głęboka modlitwa, chętnie odmawiana indywidualnie i w gronie rodziny, była niegdyś bardzo popularna wśród chrześcijańskiego ludu. Byłoby bardzo dobrze, gdyby i dziś została na nowo odkryta i doceniona, zwłaszcza w rodzinach. Modlitwa ta pomaga rozważać życie Chrystusa i tajemnice zbawienia; dzięki nieustannemu przyzywaniu Maryi oddala niebezpieczeństwo rozpadu rodziny; jest niezawodną więzią komunii i pokoju.

Rozważanie przed modlitwą „Anioł Pański”, 25 października 1998 r.
Jan Paweł II
Zachęcam wszystkich, a w szczególny sposób chrześcijańskie rodziny, aby podążając codzienną drogą wierności, szukały w różańcu umocnienia i oparcia.

Rozważanie przed modlitwą „Anioł Pański”, 28 kwietnia 2002 r.
Jan Paweł II
Odmawiajmy, jeśli to możliwe każdego dnia, różaniec, zarówno indywidualnie, jak i we wspólnocie. Różaniec to modlitwa prosta, ale głęboka i bardzo skuteczna, także gdy prosimy o łaski dla rodzin, dla wspólnot i dla całego świata.

Rozważanie przed modlitwą „Anioł Pański”, 29 października 1978 r.
Jan Paweł II
Jest to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna modlitwa! Przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem. Powtarzamy w niej wielokrotnie te słowa, które Maryja usłyszała z ust Archanioła i z ust swej krewnej, Elżbiety. Do tych słów dołącza się cały Kościół. Można powiedzieć, że różaniec staje się jakby modlitewnym komentarzem do ostatniego rozdziału Konstutucji Vaticanum II Lumen gentium, mówiącego o przedziwnej obecności Bogarodzicy w tajemnicy Chrystusa i Kościoła. Oto bowiem na kanwie słów Pozdrowienia Anielskiego (Ave Maria) przesuwają się przed oczyma naszej duszy głównie momenty z życia Jezusa Chrystusa. Układają się one w całokształt tajemnic radosnych, bolesnych i chwalebnych. Jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem poprzez – można by powiedzieć – serce Jego Matki.

Rozważanie przed modlitwą „Anioł Pański”, 29 października 1978 r.
Jan Paweł II
Równocześnie zaś w te same dziesiątki różańca serce może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości. Sprawy osobiste, sprawy naszych bliźnich, zwłaszcza tych, którzy nam są najbliżsi, tych, o których najbardziej się troszczymy. W ten sposób ta prosta modlitwa pulsuje niejako życiem ludzkim.

Rytm różańcowych pacierzy
Jan Paweł II w Ludźmierzu, 7 czerwca 1997 r.
Rytm różańcowych pacierzy odmierza czas na tej podhalańskiej, krakowskiej i polskiej ziemi – przenika go i kształtuje. Jakkolwiek toczyły się ludzkie dzieje – w radości z owoców codziennego trudu, w bolesnym zmaganiu z przeciwnościami czy w chwale odnoszonych zwycięstw – zawsze odnajdywały one swoje odbicie w tajemnicach Chrystusa i Jego Matki. Dlatego przywiązanie do modlitwy różańcowej nigdy nie wygasło w sercach wiernych, a dziś zdaje się jeszcze bardziej umacniać.

Trzeba ufać i modlić się…
Kard. August Hlond
Trzeba ufać i modlić się. Jedyna broń, której Polska używając odniesie zwycięstwo – jest różaniec. On tylko uratuje Polskę od tych strasznych chwil, jakimi może narody będą karane za swą niewierność względem Boga. Polska będzie pierwsza, która dozna opieki Matki Bożej. Maryja obroni świat od zagłady zupełnej. Całym sercem wszyscy niech się zwracają z prośbą do Matki Najświętszej o pomoc i opiekę pod Jej płaszczem.

W Różańcu każde Zdrowaś Maryjo…
Stefan kard. Wyszyński
W Różańcu każde Zdrowaś Maryjo przypomina obecność Maryi w misterium Chrystusa i Kościoła, tak jak każde wnika w przedziwną tajemnicę obecności Dziecięcia Bożego pod Sercem Maryi. I chociaż myśli nasze, uczucia i słowa pozdrawiają Maryję, kierują się jednak ku Jej Synowi, radują się Jezusem i rozważają Jego życie. (…) Wszyscy razem stanowimy „świętych obcowanie”, w którym zawsze jest obecny i działający Chrystus oraz współobecna i współdziałająca z Nim Matka. Maryja zawsze prowadzi do Syna.

W Waszym trudnym życiu
Stefan Kard. Wyszyński
W Waszym trudnym życiu różaniec Was wesprze. Zżyjmy się z różańcem tak, byśmy go stale odmawiali, łatwo doń wracali, byśmy mu poświęcali wszystkie wolne chwile.

Wszyscy znamy słowo…
Stefan kard. Wyszyński
Wszyscy znamy słowo „różaniec”. Może nie wszyscy wiemy, od jak dawna znana jest ta modlitwa w Kościele Bożym. Jeszcze przed pracą apostolską św. Dominika różaniec znany już był w wielu krajach, zwłaszcza w Anglii, Szkocji, Belgii, Holandii, Flandrii. Stamtąd rozszedł się po całym świecie. Dotarł też do naszej Ojczyzny. Jest to więc modlitwa w Kościele Bożym bardzo dawna i ma swoją wielką historię. To pokorne, a tak skuteczne lekarstwo na dni nawet najgroźniejsze.

Z katechez środowych (5 listopada 1997 r.)
Jan Paweł II
W pobożności maryjnej szczególne miejsce zajął różaniec, który przez powtarzaną wielokrotnie modlitwę „Zdrowaś Maryjo” prowadzi do kontemplacji tajemnic wiary. Również ta prosta modlitwa, ożywiając miłość ludu chrześcijańskiego do Matki Bożej, jeszcze wyraźniej zwraca modlitwę maryjną ku jej właściwemu celowi, którym jest uwielbienie Chrystusa.

Z okazji 80. rocznicy ostatniego objawienia Matki Bożej Fatimskiej
Jan Paweł II do Biskupa Leirii-Fatimy
Drodzy Bracia i Siostry, odmawiajcie codziennie różaniec. Gorąco proszę pasterzy, by odmawiali i uczyli odmawiania różańca w swoich chrześcijańskich wspólnotach. Aby każdy umiał wiernie i odważnie wypełniać ludzkie i chrześcijańskie obowiązki swego stanu, pomóżcie Ludowi Bożemu powrócić do codziennego odmawiania różańca, do tej przemiłej rozmowy dzieci z Matką, którą „przyjmują do swego domu” (por. J 19, 27).

Z „Watykańskich rozważań różańcowych”
Wyemitowane przez Radio Watykańskie w październiku 1997 r.
Godność Różańca płynie z naszego zjednoczenia z Chrystusem Odkupicielem i Maryją w każdej tajemnicy różańcowej – w wierze, nadziei i miłości. Jest to wewnętrzny proces angażujący rozum i wolną wolę. Zmysły wewnętrzne i zewnętrzne, usta, ręce i serce, duszę i ciało: całego człowieka.

Z „Watykańskich rozważań różańcowych”
Wyemitowane przez Radio Watykańskie w październiku 1997 r.
Godność Różańca płynie z boskich tajemnic odkupienia, z najświętszych tajemnic życia, śmierci i zmartwychwstania Jezusa i Maryi. Tajemnice te od wieków zostały zaplanowane przez Boga Ojca, przepowiedziane przez patriarchów i proroków, zapisane w Piśmie Świętym, wypełnione przez Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym, przy wolnym i czynnym współudziale Maryi, Matki Chrystusa i Kościoła. We wszystkich tajemnicach występuje Maryja, jako Matka Boga: THEOTOCOS, Święta Boża Rodzicielka. Matką Boga została już w pierwszej tajemnicy różańcowej, w tajemnicy zwiastowania wcielenia Syna Bożego. Została Córką Boga Ojca, Matką Syna Bożego, Oblubienicą Ducha świętego: „Duch święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym” (Łk 1, 35). Z tej godności Maryi płynie także godność Różańca świętego.

[Gdy myślę] o modlitwie różańcowej…
kard. Andrzej Deskur
[Gdy myślę] o modlitwie różańcowej, przypomina mi się jedna ze scen Sądu Ostatecznego z Kaplicy Sykstyńskiej malarstwa Michała Anioła, gdzie tylko jednej duszy udaje się uniknąć piekła, zostaje ona przeniesiona do raju, uchwyciwszy się różańca. To mi ukazuje potęgę modlitwy różańcowej. Różaniec jako dobra pobożna praktyka jest znakomitym narzędziem, by uczyć prawd wiary. Dzięki niemu poznajemy zdarzenia z życia Jezusa Chrystusa na ziemi i przeżywamy je razem z Maryją.


Partnerzy medialni