15 maja – rozważanie

Matka Stworzyciela

WINCENTY ŁASZEWSKI

Znamy definicję Stwórcy – to Ten, który był przed wszystkim, który nie ma początku i który wszystko powołał do istnienia. Stworzenie jest skończone, niedoskonałe, ma w sobie życie z daru Boga. Stworzyciel jest nieskończony, doskonały, jest samym życiem. Te dwa bieguny łączy jednak niezwykła więź miłości. Bóg stworzył, bo ukochał to,co zapragnął powołać do istnienia. Stworzenie więc ma kochać swego Stwórcę; im bardziej Go miłuje, tym pełniej żyje. A kiedy pokocha do końca, owe bieguny się spotkają; nastąpi zjednoczenie w miłości i stworzenie stanie się obrazem Stwórcy.

Stworzenia – aniołów i ludzi – Bóg obdarzył wolną wolą i rozumem. Wielu ludzi żyje, niestety tak, jakby Bóg nie istniał, ale aniołowie trwają w zjednoczeniu z Bogiem. To zjednoczenie jest tak pełne, że poniekąd przypisuje się im udział w odwieczności Boga i mówi się, że zawsze byli oni z Panem.

A gdyby miłość człowieka do Boga była większa niż miłość aniołów? Takie stworzenie nie tylko zawsze byłoby z Bogiem, ale nawet w pewnym sensie byłoby „przed Stwórcą”! I nie jest to tylko metafora. Jest bowiem człowiek, który zasłużył sobie na tytuł Matki Stworzyciela. To Maryja, która ukochała tak nieskończenie i tak doskonale, że Bóg, widząc Ją w panoramie swych planów zbawczych, zapragnął doprowadzić dzieje świata do chwili, w której pojawi się Ona – Niepokalana. A potem chciał, by świat istniał dalej, aby ludzie coraz bardziej poznawali Jej piękno i naśladowali Jej doskonałość! To dlatego im bardziej Maryjna jest epoka, tym więcej Bóg wylewa na świat łask i darów.

Zwykle jednak proponuje się inne, łatwiejsze rozwiązanie zagadki omawianego tytułu. Mówi się, że Maryja to Matka Syna Bożego, a więc Drugiej Osoby Boskiej – Boga, który jest Stworzycielem świata. Owszem, Kościół naucza, że przez Chrystusa wszystko się stało i że w Nim było życie (por J 1, 3, 4), ale tytuł Stwórcy – jak powtarzamy w Credo – należy do „Boga  Ojca Wszechmogącego”. Słusznie więc mówimy,  że Maryja jest Matką Boga – Stworzyciela. Nie przesadzimy zatem, jeśli na modlitwie Jej będziemy dziękować za to, że Bóg stworzył świat. Stworzył go również dzięki Niej i dla Niej.

 


Partnerzy medialni