Ochrzczeni i posłani

Czy leczysz trędowatych w Indiach, czy kupujesz bułki w swoim „sklepiku na rogu”, a otrzymałeś chrzest w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, jesteś powołany do ewangelizacji.

ZBIGNIEW SOBOLEWSKI

Hasło Nadzwyczajnego Miesiąca Misyjnego brzmi: Ochrzczeni i posłani. W liście wystosowanym na tę okazję do kard. Fernando Filoniego, prefekta Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, Ojciec Święty Franciszek zachęcał do pogłębienia osobistej więzi z Chrystusem przez słuchanie Słowa Bożego i sakramenty święte. Mówił też o umacnianiu miłości misyjnej, która wyraża się przez pomoc misjom i solidarność z Kościołami w krajach misyjnych.

 

Ożywić zapał misyjny

Od zarania swego pontyfikatu Franciszek zwracał uwagę na misyjny wymiar Kościoła. Przynaglał do wzmożenia wysiłków ewangelizacyjnych. Mówił o peryferiach, które czekają na Ewangelię. Ojciec Święty zachęca cały Kościół do tego rodzaju zaangażowania, gdyż zdaje sobie sprawę, że misje odradzają Kościół, odmładzają go oraz czynią wspaniałym świadkiem Chrystusa.

– Cieszy nas bardzo inicjatywa papieża Franciszka – mówi bp Jerzy Mazur SVD, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji. – Mamy nadzieję, że obchody tego miesiąca wniosą ożywczy powiew, przybliżą nam wielobarwny i ciekawy świat misji oraz pomogą odkryć nasze powołania misyjne. Musimy umieścić misje w centrum naszych działań duszpasterskich. Kościół jest sobą tylko wtedy, gdy odważnie i z oddaniem dzieli się wiarą w Chrystusa. Trzeba zatem „wstać z kanapy” i udać się w drogę. Ta droga nie musi być wcale daleka, prowadzić do egzotycznych krajów. Także wokół nas, w rodzinach, szkołach, parafiach i miejscach pracy znajdziemy ludzi, z którymi możemy podzielić się swym doświadczeniem wiary – wyjaśnia biskup.

– Chciałbym zachęcić koła Żywego Różańca do modlitwy za misjonarzy oraz do duchowego i materialnego wsparcia misji. Zainteresujcie się misjami i stańcie u boku misjonarzy. Pomyślcie, co możecie zrobić dla misji? Chorych i starszych proszę o ofiarowanie cierpień w tej intencji – apeluje bp Jerzy Mazur SVD.

 

Naśladując świętych

Kongregacja ds. Ewangelizacji Narodów przygotowała specjalny przewodnik na Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny. Umieszczono w nim biogramy 30 świętych męczenników, misjonarzy i świadków wiary oraz osób szczególnie zaangażowanych w misyjne dzieło Kościoła. Z Polski mamy w nim przedstawione dwie zasłużone dla misji sylwetki: dr Wandę Błeńską, „Matkę Ugandy” posługującą wśród trędowatych oraz o. Mariana Żelazka SVD, misjonarza trędowatych z Indii. Oboje są sługami Bożymi.

Dr Wanda Błeńska i o. Marian Żelazek całe swe życie poświęcili najuboższym z ubogich, osobom, które ze względu na odrażającą chorobę zostały odrzucone przez społeczeństwo i skazane na nędzę. Przez swe działania misjonarze ci nie tylko przynosili im ulgę w cierpieniu, lecz także przywracali im poczucie godności. Głosili Chrystusa słowem oraz świadczyli o Nim przez dzieła bezinteresownej miłosiernej miłości. Dziś patronują wielu cennym inicjatywom misyjnym Kościoła w Polsce i pociągają przykładem swej ofiarności misjonarzy i wolontariuszy misyjnych. Ich dzieło jest kontynuowane.

Misje są drogą świętości. Wydały wielu wspaniałych świętych i błogosławionych. Rozmawiając o nich w miesiącu misyjnym, zaraźmy się ich entuzjazmem i podobnie jak oni wzbudźmy w sobie ducha ofiarności i poświęcenia dla misji. Bądźmy misjonarzami, wykorzystując każdą okazję do dzielenia się radością wiary.

 

Uczniowie-misjonarze

Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny nawiązuje w swym haśle do słów papieża Franciszka, wyrażonych w Evangelii gaudium. Papież zwraca uwagę na powiązanie chrztu z powołaniem misyjnym: „Na mocy otrzymanego chrztu każdy członek Ludu Bożego stał się uczniem- misjonarzem (por. Mt 28, 19). Każdy ochrzczony, niezależnie od swojej funkcji w Kościele i stopnia pouczenia w wierze, jest aktywnym podmiotem ewangelizacji i byłoby rzeczą niestosowną myśleć o schemacie ewangelizacji realizowanym przez kwalifikowanych pracowników, podczas gdy reszta ludu wiernego byłaby tylko odbiorcą ich działań. Nowa ewangelizacja powinna zakładać nowy protagonizm każdego z ochrzczonych. To przekonanie przybiera formę apelu skierowanego do każdego chrześcijanina, by nikt nie wyrzekł się swojego udziału w ewangelizacji, ponieważ jeśli ktoś rzeczywiście doświadczył miłości Boga, który go zbawia, nie potrzebuje wiele czasu, by zacząć Go głosić, nie może oczekiwać, aby udzielano mu wielu lekcji lub długich instrukcji. Każdy chrześcijanin jest misjonarzem w takiej mierze, w jakiej spotkał się z miłością Boga w Chrystusie Jezusie. Nie mówmy już więcej, że jesteśmy «uczniami» i «misjonarzami», ale zawsze, że jesteśmy «uczniami-misjonarzami»” (EG nr 120).


Partnerzy medialni