Reportaż: X pielgrzymka Czytelników „Różańca”, Wydawnictwa Sióstr Loretanek i Członków Rodziny Loretańskiej (12.05.2018 r.)

Pod hasłem „Maryja Oblubienicą Ducha Świętego” w dniu 12 maja br. odbyła się X Pielgrzymka Czytelników „Różańca”, Wydawnictwa Sióstr Loretanek, członków Rodziny Loretańskiej i wszystkich modlących się na różańcu. Do sanktuarium w Loretto zjechały autokary z całej Polski i z zagranicy.

WOJCIECH BRONIATOWSKI

Przybyli pielgrzymi z różnych parafii, należący do grup modlitewnych, i całe rodziny, które swoją codzienność budują na wspólnej modlitwie różańcowej. Jak mówi nam s. Alojza Hornowska CSL, animatorka Rodziny Loretańskiej, „jest jedna jedyna osoba, która łączy nas wszystkich – Najświętsza Maryja Panna”.

Maryja drogą do Boga

90 lat po założeniu Loretto przez bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego miejsce to jest ciągle rozwijającą się przestrzenią niezwykłej wspólnoty ludzi świeckich i osób konsekrowanych, które gromadzą się wokół Matki Bożej Loretańskiej. By głosić Jej chwałę i oddać Jej cześć, wielu pielgrzymów pojawiło się przed figurą Pani Loretańskiej także w tym roku. „Wspaniale przeżywam to dzisiejsze spotkanie – zwierzył się nam Piotr Chomicki z Fundacji Holy Mary Team. – Bardzo dziękuję Matce Bożej za zaproszenie, bo przyjechać do Loretto to zawsze wielka radość. Matka Boża zawsze czeka i za każdym razem jest to dla mnie wyjątkowa chwila” – dodaje. Na tegoroczną pielgrzymkę przyjechał razem z zespołem Głos Światła, aby ozdobić muzycznie i poprowadzić radosne uwielbienie Maryi, odmawiając we wspólnocie z pielgrzymami tajemnice chwalebne różańca.

Zapytany o ideę zespołu i fundacji, Piotr Chomicki wskazuje przede wszystkim na Ewangelię i jej głoszenie poprzez Maryję. „Dzięki Jej wezwaniu jesteśmy apostołami XXI w. i staramy się głosić Pana Jezusa w nowoczesnych formach – oprócz działalności muzycznej prowadzimy też produkcję filmową i organizujemy akcje ewangelizacyjne skierowane do młodego i średniego pokolenia. Wierzymy, że za sprawą tych projektów Pan Bóg będzie działał, Maryja będzie mogła zapraszać i dotykać serc ludzi – zarówno tych będących blisko Boga, jak i tych poszukujących swojej ścieżki. Krótko mówiąc, przez Maryję do Jezusa”. Na tegoroczne spotkanie patrzy z dumą, bo – jak twierdzi – „w takiej dużej wspólnocie, podczas pielgrzymki, zebrania się rodziny różańcowej, Pan Bóg może nas szczególnie dotykać, przemieniać, umacniać”.

Umocnienie we wspólnocie

Być może to właśnie umocnienie we wspólnocie jest tym, czego tak wielu osobom dziś brakuje. Do pustki i rozkojarzenia duchowego nawiązał na wstępie Mszy świętej krajowy moderator Żywego Różańca i redaktor naczelny „Różańca” ks. Szymon Mucha, wspominając, że w dobie komputerów, laptopów, smartfonów pielgrzymi gromadzą się jako wierni czytelnicy miesięcznika „Różaniec”, który od stu lat kształtuje dusze modlących się na różańcu. Przewodniczący Mszy Świętej Jego Ekscelencja ks. bp Romuald Kamiński odwołał się podczas homilii do celu pielgrzymowania: „Przychodzimy nie po to, żeby się wzruszyć, ale żeby przynajmniej o krok dalej wejść w przestrzeń bliskości z Bogiem”. Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej mocno zaznaczył także posłannictwo Maryi oraz to, że jest Ona jedną z nas, o czym każdy powinien pamiętać i głęboko rozważać to w sercu. „Bardzo często nie dorastamy do tego, na co tak uporczywie zwraca nam uwagę sam Bóg. (…) Mylimy się często, nie dostrzegając, że wielkość Maryi nie pochodzi z nas, ale od Boga. Nie rozumiemy, jak wielkie nadzieje Bóg w nas, ludziach, pokłada”.

Kult maryjny jest w Polsce bardzo silny. Od wielu wieków Polacy koncentrują się wokół Matki Bożej, która czujnym przewodnictwem matczynym i zatroskanym spojrzeniem otwiera wiernych na wielkie sprawy Boże. Kult ten jest niezwykły i jedyny w swoim rodzaju, bo pomimo swojego bogactwa, lokalnej różnorodności, zawsze koncentruje się na najważniejszym. Chociaż wizerunki Matki Bożej się różnią, Jej szczególny charyzmat może wiązać się z różnymi cnotami, to zawsze jest Ona drogą dotarcia do Pana Boga. „To szczególne inwestowanie w Matkę Najświętszą nigdy nie przeszkadza w naszej drodze do Pana Jezusa – wyjaśniał podczas homilii bp Kamiński. – Czasami wydaje się nam, że przesadziliśmy w kulcie maryjnym. Nie, w kulcie maryjnym przesadzić się nie da, ponieważ Matka ma tę sposobność, łaskę, możliwość, że wszelką cześć do Niej, jaka by się zrodziła – zamiast zatrzymać na sobie, przekierowuje do Jezusa”.

Modlitwa, która oplata świat

Kult maryjny nie byłby pełny bez modlitwy, która oplata świat tajemnicami różańca. Wiele osób pielgrzymuje do Loretto właśnie w celu głębszego zrozumienia modlitwy różańcowej. Stanowi ona przepiękne zwrócenie się do Boga. Jak zaznaczył bp Kamiński, fundament tej modlitwy tworzy rozważanie wszystkich wielkich wydarzeń związanych z życiem Jezusa i Maryi. Spójność temu aktowi nadaje wyznanie wiary, będące wprost wypowiedzeniem doświadczenia Kościoła, oraz stale powtarzana Modlitwa Pańska i Pozdrowienia anielskie. Gdy rozmawiamy z pielgrzymami, często słyszymy, że w tej modlitwie znajdują ukojenie w trudnych chwilach, że jest to dla nich niezmiennie wyjątkowy czas odcięcia się od codziennego hałasu, że to ich wewnętrzna przestrzeń spotkania z Matką Bożą. Tym, co łączy wszystkich naszych rozmówców, jest jednak nastawienie na życie w przestrzeni Bożej i bliskości Boga z Matką Bożą, która jest, czeka i zaprasza do swojego domu.

W domu każdy czuje się swobodnie, a to w Loretto zauważyć można od razu – uśmiechniętych seniorów, młode rodziny czy występujących na scenie sześciolatków z przedszkola sióstr loretanek. Ci ostatni szczególnie trafili do serc wszystkich obecnych, prezentując patriotyczny repertuar. „Do domu przyjeżdża się jak najczęściej. Raz w roku jest już najmniejszym minimum. Nie wyobrażam sobie bycia w rodzinie, sytuacji bycia związanym czy z sanktuarium w Loretto, czy z siostrami loretankami i jednocześnie braku kontaktu z nimi – mówi nam na koniec s. Alojza i dodaje: – Przyjazd we własnej osobie jest pewnego rodzaju pokazaniem, że wspólnota Rodziny Loretańskiej jest dla mnie ważna. Jest to też forma okazania szacunku Matce Bożej, ale myślę, że wiele osób przyjeżdża także do nas, spotkać się z siostrami i z innymi osobami modlącymi się na różańcu. Jest nas wiele i to powód do wielkiego dziękczynienia”.

Słowo Matki Anicety Borowskiej

 

Spotkanie z redakcją Różanca_ks. Szymon Mucha

 

Spotkanie z s. Alojzą CSL_animatorką Rodziny Loretańskiej

 

Konferencja ks. Grzegorza Koca

 

Homilia bp. Romualda Kamińskiego

 

Występ dzieci z Przedszkola Sióstr Loretanek

 


Partnerzy medialni