Podczas letnich miesięcy zwykle jesteśmy bardziej radośni. Warto spędzić ten czas w towarzystwie dowcipnego świętego.
Pewnego słonecznego dnia mieszkańcy Rzymu stali się świadkami gorszącej sceny. Dwóch dość poważnych mężów zatrzymało się na środku leniwej ulicy. Wydobyli spod płaszcza butelkę i na oczach zdegustowanych przechodniów raczyli się winem. Wreszcie ktoś z tłumu krzyknął: „Przecież to Ignacy i Filip! Co się z nimi stało? Diabeł ich opętał?”.
APOSTOŁ RZYMU
Ignacy Loyola i Filip Nereusz . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
