Rozmowa z ks. dr. Jackiem Gancarkiem, moderatorem krajowym Żywego Różańca

Księże Moderatorze, trwamy w roku jubileuszowym 200-lecia Żywego Różańca (ŻR). Dlaczego ta rocznica jest dla nas tak ważna?

Rocznica 200-lecia ŻR to nie tylko piękna data w kalendarzu Kościoła, ale przede wszystkim świadectwo, że dzieło zrodzone z prostoty serca młodej kobiety, jaką była bł. Paulina Jaricot, okazało się niezwykle żywotne i potrzebne. Jubileusz przypomina nam, że ŻR jest nie tylko stowarzyszeniem z tradycją, lecz także duchowym organizmem, który od dwóch wieków nieprzerwanie pulsuje modlitwą. Ten jubileusz uczy nas, że wielkie dzieła w Kościele rodzą się z wiary zwyczajnych ludzi, którzy są wierni Bogu w małych rzeczach, takich jak codzienna dziesiątka różańca. Ten jubileusz jest naznaczony wielkim pragnieniem Pauliny, by różaniec uczynić modlitwą wszystkich. Wchodzimy w niego z bardzo prostym, a zarazem niezwykłym i aktualnym przesłaniem, że modlitwa może przemieniać świat i człowieka, jeżeli tylko jest odmawiana z wiarą, jest też systematyczna, wspólnotowa i zakorzeniona w codzienności. W ŻR od samego początku chodzi o prostą wytrwałość, o jedną dziesiątkę różańca ofiarowaną każdego dnia za Kościół i świat. Ona jest narzędziem łaski. Jubileusz przypomina nam, że Kościół buduje się nie tylko przez wielkie wydarzenia, lecz także przez cichą modlitwę milionów serc.

Jak ten jubileusz będzie obchodzony w skali kraju?

Główne uroczystości odbędą się 5 i 6 czerwca na Jasnej Górze. Udział w nich jest okazją do tego, aby zobaczyć, że ŻR to wielka rodzina obecna w całej Polsce. Zachęcam do udziału w tym spotkaniu, bo ono budzi poczucie jedności, dodaje odwagi w wierze i pozwala doświadczyć, że różaniec naprawdę łączy ludzi ponad granicami parafii, diecezji i pokoleń. 5 czerwca odbędzie się III Ogólnopolski Kongres Różańcowy, na który zaproszone są wszystkie wspólnoty różańcowe na czele z ŻR. W programie są Msza Święta sprawowana w Kaplicy Cudownego Obrazu pod przewodnictwem abp. Wacława Depo, delegata KEP ds. ŻR, sesja naukowa, Apel jasnogórski i czuwanie modlitewne, które zakończy się Eucharystią celebrowaną przez bp. Jana Piotrowskiego. A 6 czerwca odbędzie się XIV Ogólnopolska Pielgrzymka Żywego Różańca. Spotkamy się na szczycie jasnogórskim. Tam będzie m.in. czas na konferencję dotyczącą jubileuszu ŻR, wspólną modlitwę różańcową i świadectwa. Naszym gościem będzie krewna Pauliny Jaricot. Pielgrzymka zakończy się Mszą Świętą sprawowaną pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego abp. Antonio Guido Filipazziego.

Jubileusz skłania nas do pogłębionej refleksji nad misją ŻR. Czy dziś jest ona taka sama jak za czasów bł. Pauliny?

Istota misji pozostała niezmieniona, bo w modlitwie różańcowej nadal widzimy siłę duchową do przemiany świata. Bł. Paulina wierzyła, że jeśli wielu ludzi podejmie mały, ale wierny wysiłek modlitwy, to Bóg dokona wielkich rzeczy. Dlatego pragnieniem jej życia było uczynić różaniec modlitwą wszystkich ludzi. To nie uległo przedawnieniu. Zmienił się jednak kontekst, bo dziś ŻR wychodzi naprzeciw innym problemom, takim jak kryzys wiary, rozbicie wspólnot, pośpiech czy samotność. To wszystko dosięga współczesnego człowieka, dlatego coraz mocniej akcentujemy wartość formacji, apostolstwa i świadectwa życia. Różaniec nie jest ucieczką od świata, ale modlitwą za świat i w świecie. Wszystkie problemy, które go dotykają, chcemy omadlać właśnie na różańcu.

Jak według Księdza Moderatora rysują się przyszłe losy ŻR? Czy ma on szansę na przetrwanie w kolejnych latach?

ŻR ma przyszłość, ale pod pewnymi warunkami: potrzebuje naszej wierności charyzmatowi i odwagi w podejmowaniu nowych form apostolstwa. ŻR przetrwał rzeczywistość porewolucyjnej Francji, wojny i zmiany kulturowe, bo opiera się na tym, co jest trwałe. Jego fundamentem jest modlitwa, wspólnota i zawierzenie Maryi. Jeżeli będziemy umieli zaprosić do nas młodsze pokolenia, jeżeli zadbamy o dobrą formację i autentyczne relacje w kołach, to ŻR będzie nadal jednym z filarów duchowości w Kościele.

Dobrze jest znać biografię Pauliny, jednak warto też spotkać się z nią duchowo. Pomocą ku temu są na przykład poświęcone jej nowenny, rozważania.

A jakie są dziś największe radości i bolączki ŻR?

Największą radością jest wierność tysięcy ludzi, którzy codziennie odmawiają swoją dziesiątkę różańca, często bez rozgłosu, ale z ogromną mocą duchową. Naszą bolączką bywa rutyna i pokusa sprowadzenia obecności w ŻR tylko do suchego obowiązku modlitewnego. Dlatego potrzebujemy spotkań formacyjnych, dzielenia się wiarą i zaangażowania apostolskiego, choćby przez modlitwę za parafię, rodziny, kapłanów, za misje. Nasze stowarzyszenie ożywa tam, gdzie rodzi się autentyczna relacja z Chrystusem i z Maryją. Trzeba umieć zawierzyć się Matce Bożej i naśladować Ją we współczesnym świecie.

Ostatnie lata są dla nas czasem odkrywania życia, misji i wstawiennictwa bł. Pauliny Jaricot. Co zrobić, by stała się ona jeszcze bliższa członkom kół ŻR?

Paulina Jaricot jest matką dwóch wielkich dzieł – ŻR i Dzieła Rozkrzewiania Wiary. W swoim życiu przeżywała zarówno wzloty, jak i upadki. Dobrze jest znać biografię Pauliny, jednak warto też spotkać się z nią duchowo. Pomocą ku temu są na przykład poświęcone jej nowenny, rozważania czy dni skupienia. Paulina zmagała się z chorobą, niezrozumieniem i porażkami, przez co jest nam bliska w naszych codziennych doświadczeniach. Jeżeli dostrzeżemy w niej kobietę wiary, odwagi i nadziei, stanie się prawdziwą towarzyszką drogi dla współczesnych członków ŻR. Zachęcam do odkrywania Pauliny przez lekturę książki Różaniec33 wydanej przez Wydawnictwo Sióstr Loretanek, która jest świetnym przygotowaniem do zawierzenia się Jezusowi przez Maryję i dobrego przeżycia naszego jubileuszu. Z jej pomocą możemy poznawać duchowość bł. Pauliny, jej wierność Chrystusowi i ŻR.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Kwiecień 2026 r.

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Paulina Jaricot Biografia
s. Cecilia Giacovelli

Niemało się natrudziłam, szukając sposobu, który pozwoliłby mi napisać biografię Marii Pauliny Jaricot, zważywszy, że wielu innych przede mną już próbowało to uczynić. Czy zacząć od omówienia sytuacji rodzinnej? Paulina — i tak bym zaczęła — otrzymała łaskę przyjścia na świat i wzrastania na łonie rodziny głęboko katolickiej, przejmując od niej godną uwagi mądrość chrześcijańską...

Udostępnij