Dzisiaj Jezus potrzebuje serc zdolnych do przeżywania powołania jako prawdziwej historii miłosnej, sprawiającej, że (chrześcijanie - przyp. red.) wychodzą na obrzeża świata i stają się posłańcami i narzędziami współczucia. I jest to powołanie, które kieruje On do wszystkich, choć nie w ten sam sposób.
Pamiętamy, że są obrzeża, które są blisko nas, w centrum miasta lub w naszych własnych rodzinach. Istnieje również aspekt powszechnej otwartości miłości, który nie jest geograficzny, lecz egzystencjalny. Zawsze, ale . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
