Często podczas rekolekcji, rozmów czy spotkań słyszę pytanie: jak pozbyć się rozproszeń na modlitwie? A może nie trzeba się ich pozbywać, ale je przyjąć, posłuchać ich.
Rozproszenia są - podobnie jak sny - bardzo ważną informacją o głębi naszego wnętrza. Mówią zwłaszcza o tym, jak to, co podświadome, wpływa na nasze życie. Warto na nie spojrzeć jak na przypowieści, które mają w sobie ukryty sens. Można powiedzieć, że pamięć i wyobraźnia biegną tam, gdzie nas boli. Dlatego rozproszenia stanowią cenną wskaz . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
