Żył w czasach sienkiewiczowskiej powieści Ogniem i mieczem. Zyskał przydomek „Duszochwat”, co po białorusku znaczy „Łowca dusz”.
Zdobywał dusze dla Chrystusa i Kościoła katolickiego. Poniósł męczeńską śmierć z rąk prawosławnych kozaków. Była to jedna z bardziej okrutnych męczarni, jakie zostały opisane. Stąd niektórzy twierdzą, że film o Andrzeju Boboli, bo o nim oczywiście jest mowa, powinien zrobić nie kto inny, tylko Mel Gibson, twórca słynnej Pasji.
Andrzej Bobola (1591-1657) urodzi . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
