Mówi się, że podróże kształcą. To prawda, ale bywa też, że inspirują i rozpalają w nas na nowo ogień wiary.

Pierwszy raz misyjne drogi zawiodły mnie do Kanady. Pojechałem tam na zaproszenie polskiej wspólnoty Żywego Różańca (ŻR) z Brampton. Mogłem dzięki temu doświadczyć życia, a nade wszystko wiary Polaków, którzy tam stają się nie tyle mniejszością, ile ewangeliczną „solą ziemi” (por. Mt 5, 13) nadającą smak kanadyjskiej kulturze.

radość i umocnienie

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce, członek zarządu Żywego Różańca.