Założę się, ze w sercach i głowach wielu z nas zrodziła się myśl: „Nowy rok - nowy ja”. Zatem na nowo spisujemy plany i stawiamy sobie cele na rok Pański 2025. Sceptycy i wiecznie narzekający powiedzą w tym miejscu, że nie warto, bo przecież - wiadomo - większości z nich i tak nie uda się zrealizować. My jednak tego nie zakładamy, bo jesteśmy „pielgrzymami nadziei”, na co wskazuje też hasło bieżącego roku duszpasterskiego.
Niedawno podczas pewnej przyjacielskiej rozmowy, w której brałem udział, została . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
