Temat konieczności oczyszczenia po śmierci duszy z tego, co złe, może wprawiać w zakłopotanie, bo czyśćca nikt nie widział.
Przede wszystkim jest to kwestia subtelna, z „zaświatów”, dlatego warto zacząć się nią zajmować, zaczynając od historii, a następnie przejść do współczesnej refleksji o czyśćcu. W ten sposób można uzyskać dogłębne spojrzenie na interesujący nas temat, co sprawi, że czyściec nie będzie postrzegany z jednej strony jako miejsce uwięzienia i cierpienia, a z drugiej jako swego rodzaju „tymczasowa . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
