Pewien szczególny rodzaj głębokiego smutku mistrzowie życia duchowego nazywali acedią. Jak ją leczono?
Objawy tego stanu są plagą dzisiejszego świata, to ciągłe zmęczenie, poczucie bezsensu życia, izolacja, lenistwo, marzycielstwo, sposób myślenia w kluczu: „wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma”, smutek. Tradycja duchowości chrześcijańskiej i samo przeżywanie życia duchowego podpowiadają, jak się z tym zmagać i jak zwyciężać ducha zniechęcenia.
OBUDŹ SIĘ!
Każdy w jakimś stopniu ulegnie na drodze swego życia opisywanej tu . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
