Kilka miesięcy temu Polska żyła historią ośmioletniego Kamilka zakatowanego przez ojczyma. Jak to w życiu bywa, „wzmożenie moralne” spowodowane tragedią szybko wygasło.

Media wróciły do codzienności – setki nowych spraw przykryły tragedię. Wszyscy zgodzili się co do tego, że nie ma zgody na zadawanie bólu komukolwiek, niezależnie od tego, jakiego jest on rodzaju, kogo dotyczy, jakie argumenty bądź pseudoargumenty za nim stoją.

Szkoda tylko, że tak szybko „zamknięto” temat. Bo obok problemu cierpienia zadawanego dzieciom przez dorosłych istnieje inny, nie mniej ważki: a jeśli ból zadaje sobie sam młody człowiek? Co wtedy?…

Dziękujemy, że jesteś z nami i czytasz przygotowane przez nas treści. Aby uzyskać dostęp do całego artykułu, wykup jeden z 4 pakietów.

Masz już konto? Zaloguj się za pomocą adresu email, lub kodu dostępu.

Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Dostęp do całej strony rozaniec.eu na 365 dni za 109,00 zł
Dostęp do całej strony rozaniec.eu na 183 dni za 55,00 zł
Dostęp do całej strony rozaniec.eu na 31 dni za 30,00 zł
Dostęp do Miesięcznika Różaniec nr. 9/2023 za 9,00 zł
/
KUP TERAZ
/
KUP TERAZ
/
KUP TERAZ
/
KUP TERAZ
Anuluj

Share.

Publicysta, prezes Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci.