W Kościół najczęściej zostajemy włączeni przez chrzest na mocy wiary naszych rodziców. Swoje miejsce w Kościele odkrywamy jednak świadomie, wchodząc w jego głębię.

Uczestnicząc od lat w ćwiczeniach duchowych według metody św. Ignacego Loyoli, zauważam u sporej grupy rekolektantów pewien powtarzający się mechanizm występujący na początku rekolekcji. Oto osoby wchodzące po raz pierwszy do kaplicy szukają dla siebie miejsca, które będzie ich przestrzenią, „własnym kątem” na czas modlitwy. Często „strzegą” go, zostawiając na . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Profesor UKSW, teolog fundamentalny i apologeta. Znawca literatury apologijnej, rekolekcjonista.