Adwent ma swoje plusy. Wśród nich jest niepowtarzalne doświadczenie corocznego oczekiwania. Co zrobić, aby skutecznie nastawić uszu i nasłuchiwać przyjścia Mesjasza?

Skrajności bywają najczęściej niebezpieczne. W przypadku adwentowego okresu liturgicznego może to oznaczać albo skoncentrowanie się jedynie na kulinariach i sprawach porządkowych, albo na bieganiu codziennie na roraty i lekturze Pisma Świętego z całkowitym pominięciem świątecznych porządków.

Podobnie jest przed Wigilią. Na początku Adwentu powtarzamy, że najbardziej liczy się radosne oczekiwanie na przyjście Pana i przekonujemy . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Asystent Akcji Katolickiej i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Warszawskiej.