Coraz więcej osób o różnych kolorach skóry pojawia się na naszych ulicach: legalnie przebywających w Polsce, pracujących i zapewne też tych, którzy przeszli przez „zieloną granicę". To znak czasu.

Wiele w nas obaw, trudnych pytań, szczególnie w kontekście tego, co dzieje się dziś za granicą - we Francji, Szwecji czy Niemczech. Ma zwyciężyć rozum i zdrowy rozsądek. Nie o tym jednak chcę dziś napisać.

Kilka lat temu na łamach „Deutsche Welle” poeta Adam Zagajewski ubolewał nad (w jego opinii) polską ksenofobią i nacjonalizmem . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Publicysta, prezes Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci.