Prawda, bezinteresowność, moralne odrodzenie narodu – to rzadkie słowa w nagłówkach dzisiejszych gazet, a jednak to one były sercem spotkania, które odbyło się przy katedrze warszawsko-praskiej.
Czy patron dziennikarzy sprzed niemal wieku może także w dobie walki o uwagę odbiorcy przemówić do współczesnych mocniej niż niejeden dzisiejszy influencer? Sympozjum poświęcone bł. ks. Ignacemu Kłopotowskiemu połączone z promocją książki s. Klary Bieleckiej CSL o historii Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej z lat 19451989 pokazało, że jego dziedzictwo jest wciąż pulsującą inspiracją dla naszych czasów. Z okazji 20-lecia beatyfikacji ks. Kłopotowskiego spotkali się duchowni, historycy, dziennikarze i wierni, aby odkrywać jego duchowy testament, który zostawił dla Kościoła, Polski i ludzi wszystkich czasów.
MIŁOŚĆ NIEPRZYJACIÓŁ
Postać Założyciela Zgromadzenia Sióstr Loretanek, proboszcza, dziekana i pioniera prasy katolickiej, okazała się niezwykle aktualna. Gościem specjalnym sympozjum był Jego Ekscelencja Romuald Kamiński, biskup diecezji warszawsko-praskiej, który w uroczystej Eucharystii przypomniał, że człowiek jest wartością nadrzędną. A ponieważ potrzebuje konkretnych przykładów świętego życia, dlatego Bóg daje nam świętych i błogosławionych. Bł. Ignacy może być dla nas wzorem, uczy nas, jak postępować, żyjąc w trudnych czasach, bo sam nie dał się wmontować w machinę zemsty, ale trzymał się mocno ideałów i wartości. Tę postawę ks. Biskup powiązał bezpośrednio z najważniejszym przesłaniem Ewangelii: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół” (Łk 6, 27) – jest ono jedynym lekarstwem, które uspokaja i pozwala budować na bezpiecznej skale.
Spotkanie otworzyła matka generalna s. Brygida Olędzka CSL. Przypomniała, że ks. Kłopotowski, działając w warunkach I wojny światowej i odradzania się Polski po stuleciu zaborów, jak biblijny Dawid stawał naprzeciw potęgi „bluźnierczej prasy”, wierząc, że słowo drukowane może być narzędziem ewangelizacji.
– Był kapłanem, który nie uciekał od wyzwań, ale odczytywał potrzeby Kościoła i ludzi, odpowiadając na nie konkretnym działaniem – zauważyła redaktor Radia Warszawa Ewa Pietrzak, która poprowadziła dalszą część spotkania.
PRAWDA I ODWAGA
Kolejne referaty odsłaniały bogactwo dziedzictwa ks. Kłopotowskiego. Ks. dr Albert Warso scharakteryzował błogosławionego jako odważnego kapłana, który kochał prawdę i był gotów poświęcić dla niej życie.
– Prawda nie jest łatwa, ale wyzwala i buduje – mówił prelegent, a następnie przytoczył przesłanie ks. Ignacego: „Prawda Boża nie może stać się miejscem układów międzyludzkich”. Te słowa brzmią dziś wyraziście, zwłaszcza w świecie zdominowanym przez dezinformację.
Podobny wątek podjął senator i pisarz Czesław Ryszka, który w wykładzie „Oświata, wiedza i wartości” ukazał ks. Kłopotowskiego jako wizjonera i tytana pracy. Błogosławiony uważał, że prasa katolicka jest potężnym narzędziem ewangelizacji, dlatego biorąc sobie do serca wskazania papieża Leona XIII, wydawał dziesiątki czasopism, by „przeciwstawiać pisma pismom”. „Polak Katolik”, „Posiew” czy „Anioł Stróż” nie były zwykłymi czasopismami – to były narzędzia formowania wiary, świadomości i polskości. W jego optyce dziennikarstwo jest nie tylko rzemiosłem, lecz także misją, która ma budzić w narodzie świadomość i moralność. Kłopotowski rozumiał, że bez oświaty i prawdy naród jest skazany na biedę i duchowe zniewolenie.
Z kolei s. Klara Bielecka CSL, która brała udział w pracach związanych z procesem beatyfikacyjnym ks. Kłopotowskiego, przybliżyła słuchaczom miłość bł. Ignacego do ojczyzny. Podkreśliła, że katolicyzm był dla niego nierozerwalnie związany z polską tożsamością, a patriotyzm wyniósł z domu rodzinnego. W pracy, postawie oszczędności i jedności widział klucz do odrodzenia narodu, a w wysiłku podejmowanych na co dzień wyborów – szansę na odpowiedzialne kształtowanie losów ojczyzny. W jego przekonaniu prawdziwe bogactwo narodu nie leży w ziemi, ale w moralnej wartości jego obywateli. Jak pisał: „Prawdziwym bogactwem jest nie ziemia czarna, ale człowiek, jedynie człowiek; nie sama liczba stanowi bogactwo społeczeństwa, lecz połączona z wielką liczbą prawość i wartość wewnętrzna obywateli”. Jego apele o odrodzenie moralne i wierność wartościom chrześcijańskim pozostają wciąż kluczowe dla przyszłości ojczyzny.
UNIWERSALNY TESTAMENT DUCHOWY
A czy czegoś nowego możemy się dzisiaj dowiedzieć o rodzinie? Nawet jeśli niemało już na ten temat wiemy, to wciąż na nowo mamy sobie przypominać fundamentalne prawdy, na których się ją buduje. Mówił o nich także i o nie zabiegał ks. Kłopotowski.
Dziennikarz i redaktor Rafał Porzeziński w referacie „Rodzina, której korzenie są w Bogu” trafił w sedno tego problemu:
– W niespokojnych czasach ciągłego rozwoju i dążenia do „szczytów” łatwo zatracić to, co najważniejsze.
Prelegent uwypuklił cztery filary życia błogosławionego, które stanowią drogowskaz dla rodzin i pracodawców. Pierwszym jest prawda – trzeba stawać po jej stronie. Drugi to bezinteresowność polegająca na zauważaniu bliźniego i trosce o niego. Ks. Ignacy dbał o dobro i bezpieczeństwo współpracowników. To wskazówka dla wszystkich, którzy decydują o losach ludzi ze swojego otoczenia. Trzecim filarem jest czystość rozumiana szeroko i odnoszona do intencji, myśli i spojrzenia. Czwartym – darmowa i bezwarunkowa miłość. Jako przykład redaktor przywołał poruszającą rozmowę z Franciszkiem Gajowniczkiem ocalonym przez św. Maksymiliana Kolbego. Dziennikarz zapytał go, czy ciężko mu żyć ze świadomością, że ktoś tak wielki oddał za niego życie. Gajowniczek, zamiast odpowiedzieć, zapytał: „Rafałku, a tobie? Czy jest ci ciężko żyć ze świadomością, że ktoś tak wielki oddał za ciebie życie?”.
Ks. Ignacy Kłopotowski zostawił uniwersalny testament duchowy – prawdy aktualne do dziś: „Walcz o prawdę, bo bez niej nie ma wolności”; „Sukces ma służyć rodzinie”; „Uważaj, by twoje ambicje zawodowe i największe osiągnięcia nie stały się «walcem, który rozjeżdża* relacje z najbliższymi”; „Nie daj się lenistwu – prawdziwa miłość do ojczyzny i bliźniego wymaga codziennej, uczciwej pracy”; „Dbaj o swoją duszę i moralność, bo siła narodu bierze się z tego, jacy jesteśmy w środku”. To proste zasady, które działają zawsze.
Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Listopad 2025 r.
Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA
Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Loretańskiej w latach 1945-1989
s. Klara Teresa Bielecka CSL
Setny jubileusz powstania Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej stał się bezpośrednią okazją do opracowania nowych publikacji o tym instytucie zakonnym. Wielu autorów zapragnęło ukazać historię i działalność Zgromadzenia założonego w 1920 roku przez bł. Ignacego Kłopotowskiego i zadanie to realizowało w różnoraki sposób i w różnorodnych formach. Jednym z owoców jest niniejsza publikacja. […]
