W swoim Dzienniczku św. s. Faustyna opisuje niejedną nadprzyrodzoną sytuację, która miała miejsce podczas Mszy Świętej. Kiedy kapłan unosił podczas przeistoczenia białą Hostię, ona widziała postać Dzieciątka Jezus.

Zobaczyć Jezusa – to wielki dar, który otrzymują niektórzy święci. Jezus daje im łaskę zobaczenia Go w sposób namacalny.

Przyznam się, że czytając te fragmenty Dzienniczka, troszkę zazdrościłem s. Faustynie. Przez ponad 30 lat każdego dnia jako kapłan sprawuję Mszę Świętą i mam głęboką świadomość, że Hostia, którą unoszę, to już nie kawałek chleba, a prawdziwe Ciało Chrystusa. I choć nigdy nie zobaczyłem postaci Jezusa, to bardzo często wpatrzony w Świętą Hostię powtarzałem w sercu za niewiernym Tomaszem: „Pan mój i Bóg mój” (J 20, 28) lub za św. Faustyną: „Jezu ufam Tobie” albo krótko: „Wierzę”.

W ewangelicznych opisach nie tylko pusty grób stał się wiarygodnym świadkiem zmartwychwstania Mistrza z Nazaretu. Kobiety, Apostołowie i wielu uczniów widziało żywego Jezusa, który ukazywał się wiele razy w różnych okolicznościach. Dla mnie szczególnie ważne jest spotkanie uczniów ze Zmartwychwstałym w drodze do Emaus.

Przecież sam czasem łapię się na tym, że Jezus jest obok mnie, idzie ze mną przez życie, a ja Go nie rozpoznaję w codziennych sytuacjach: w radości, cierpieniu, trudnych doświadczeniach, w ludziach, których On stawia na mojej kapłańskiej drodze. I często dopiero wtedy, kiedy staję przy ołtarzu, uświadamiam sobie, że to Jezus Zmartwychwstały, posługując się mną, niegodnym i grzesznym, daje się nam poznać „przy łamaniu chleba” (Łk 24, 35). Dlatego bardzo lubię Piątą modlitwę eucharystyczną i słowa: „Wysławiamy Cię, Ojcze Święty: Ty nas zawsze podtrzymujesz w doczesnym pielgrzymowaniu, a zwłaszcza w tej godzinie, w której Jezus Chrystus, Twój Syn, gromadzi nas na świętej wieczerzy. On, podobnie jak uczniom w Emaus, wyjaśni

buy propecia online”>

a nam Pisma i łamie dla nas chleb”.

Niech święte Triduum Paschalne poprowadzi nas za Jezusem od Wieczernika, przez Ogrójec, Jego krzyżową drogą aż na Golgotę, a potem do pustego grobu. Następnie spotkajmy się w naszym parafialnym „Emaus”, by poznać Jezusa „przy łamaniu chleba” w każdą niedzielę na Eucharystii. Chrystus prawdziwie zmartwychwstał! Alleluja!!!

UDOSTĘPNIJ

Redaktor naczelny „Różańca”.