Na zakończenie XI Zjazdu PZPR 29 stycznia 1990 r. I sekretarz KC PZPR Mieczysław Rakowski wydał komendę: „Sztandar PZPR wyprowadzić!”. Wcześniej odśpiewano Międzynarodówkę: „Bój to jest nasz ostatni, krwawy skończy się trud, gdy związek nasz bratni ogarnie ludzki ród”. I w taki sposób nastąpiło samorozwiązanie partii.

Ta scena przyszła mi na myśl podczas przygotowywania tematu styczniowego numeru „Różańca”. Ci, którzy przez tyle lat toczyli zażarty bój z Bogiem i z dumą śpiewali te słowa podczas swoich spotkań, doszli do momentu, w którym stały się one zapowiedzią ich upadku. My chrześcijanie toczymy inny bój, jest nim ciągła walka duchowa.

Pierwsza walka dobra ze złem rozegrała się już w raju, a zakończyła się porażką Adama i Ewy. Jednak Bóg, posyłając na ziemię swego Syna, pokazał, że ostateczne zwycięstwo należy do Niego. Jezus przez swoje zmartwychwstanie definitywnie pokonał śmierć i szatana.

Maurycy Retzsch namalował obraz zatytułowany Szachiści. Przedstawia on młodego mężczyznę grającego w szachy z diabłem, który jest pewny zwycięstwa. Los młodzieńca wydaje się przesądzony. Obraz ten doczekał się wielu interpretacji, w tym znanej anegdoty o rzekomym arcymistrzu szachowym, który widząc reprodukcję, znalazł „ostatni ruch” dający człowiekowi nadzieję na wygraną.

Starsze pokolenia pamiętają powojenny czas biedy, odradzania się miast i wiosek ze zgliszcz. Pokolenie JP2 to czasy zrywu „Solidarności” i upadku muru berlińskiego. Potem przyszli millenialsi, których dziećmi jest generacja alfa dorastająca już w XXI w. Dzisiaj pole bitwy to nie tylko dom, rodzina, środowisko, lecz także wirtualna rzeczywistość. Wróg jest sprytnie ukryty pod pozorem dobra i przyjemności.

W każdej jednak walce ważna jest broń, która pomaga pokonać przeciwnika. Słowo Boże podsuwa nam w tym temacie pewne rozwiązania. Św. Paweł, pisząc listy do Kościołów, nie tylko mówi o tym, jaka walka toczy się w jego duszy, lecz także posługując się prostymi obrazami z życia żołnierskiego czy sportowego, daje nam konkretne wskazówki: jak i czym walczyć.

Dla mnie w tych codziennych duchowych zmaganiach wielką pociechą są słowa, które usłyszał św. Paweł od Jezusa: „Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali” (2 Kor 12, 9). Słowa zaś: „Jeszcze nie opieraliście się aż do krwi, walcząc przeciw grzechowi” (Hbr 12, 4) mobilizują mnie, abym nigdy nie rezygnował, czego nam wszystkim życzę!

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Styczeń 2026 r.

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

RÓŻANIEC33 z bł. Pauliną Jaricot oraz bł. ks. Ignacym Kłopotowskim
Praca Zbiorowa

Serdecznie zapraszam wszystkich do podróży duchowej, która trwa 33 dni. Rekolekcje «Różaniec33» są okazją do tego, by przemyśleć nasze oddanie Panu Bogu przez Maryję, by je ponowić lub uczynić po raz pierwszy w życiu. Niech te rekolekcje sprawią, abyśmy szczerze i osobiście oddali się Bogu i w ten sposób mogli oddawać się naszym bliźnim i mogli przeżywać naszą wiarę w sposób mądry, głęboki i niezmącony. [...]

Udostępnij

Redaktor naczelny „Różańca”.