Podczas swojej podróży apostolskiej do Kazachstanu papież pobłogosławił obraz Matki Bożej zatytułowany Matka wielkiego stepu, namalowany dla katedry Matki Bożej Nieustającej Pomocy.
Wieszcz pisał onegdaj: „Stójmy! - jak cicho! - słyszę ciągnące żurawie, / Których by nie dościgły źrenice sokoła; / Słyszę, kędy się motyl kołysa na trawie, / Kędy wąż śliską piersią dotyka się zioła. / W takiej ciszy - tak ucho natężam ciekawie, / Że słyszałbym głos (…)”. Nie z Litwy tym razem, to głos . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
