Rozmowa z Romanem Ziębą pielgrzymem, autorem i ikonopisem. Po burzliwym etapie życia, upadku i przemianie wędruje po świecie. Swoje doświadczenia opisuje w książkach.
Jak opisałbyś siebie sprzed lat, zanim zaczęła się Twoja droga duchowej przemiany?
Przychodzi mi na myśl słowo „zagubienie”, ale ono nie oddaje wszystkiego. Wychowałem się w pełnej rodzinie, nie było patologii, mama, tata, brat, kochający się ludzie. Jednak w domu brakowało czegoś, co później stało się przedmiotem moich poszukiwań.
Czego . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
