Nie od dziś czytamy w mediach o samotności, która staje się w coraz większym stopniu cechą charakterystyczną naszej epoki. Jak można rozwiązać ten problem?

Spotkałem kiedyś w czasie wizyty z Komunią Świętą u chorych pewną starszą kobietę. Opiekowała się nią córka. Pozornie wydałoby się sytuacja, jakich wiele w naszym otoczeniu. Jednak po krótkiej rozmowie dowiedziałem się, że córka sama jest ciężko chora, zmaga się m.in. z chorobą nowotworową. Na moje pytanie, czy nie lepiej znaleźć kogoś do opieki nad mam . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Dyrektor Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich; spm.org.pl