Podczas każdej spowiedzi – po wyznaniu grzechów – obiecujemy Panu Bogu poprawę. Czy to uczciwa obietnica, skoro słabość jest przecież wpisana w ludzką naturę?

W filmie Kto nigdy nie żył jest bardzo przejmująca i dramatyczna scena. Główny bohater ks. Jan właśnie usłyszał diagnozę od lekarza – został zarażony wirusem HIV, który niechybnie spowoduje chorobę AIDS. Pracował na misjach i najprawdopodobniej przez kontakt z zarażoną krwią dzisiaj zaczynają się jego problemy. Następnie idzie na obiad do swojej mamy, a kiedy na koniec posiłku mówi jej o swojej chorobie, słyszy słowa: „Taki wstyd, taki wstyd”. Widzowie mogą się domyślać, że właśnie przyjął kolejny cios: zamiast współczucia i wsparcia, odbił się od zakamuflowanego egoizmu matki.

Dziękujemy, że jesteś z nami i czytasz przygotowane przez nas treści. Aby uzyskać dostęp do całego artykułu, wykup jeden z 4 pakietów.

Masz już konto? Zaloguj się za pomocą adresu email, lub kodu dostępu.

Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Dostęp do całej strony rozaniec.eu na 365 dni za 109,00 zł
Dostęp do całej strony rozaniec.eu na 183 dni za 55,00 zł
Dostęp do całej strony rozaniec.eu na 31 dni za 30,00 zł
Dostęp do Miesięcznika Różaniec nr. 4/2024 za 9,00 zł
/
KUP TERAZ
/
KUP TERAZ
/
KUP TERAZ
/
KUP TERAZ
Anuluj

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – KWIECIEŃ 2024 r.

Share.

Dyrektor Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich; spm.org.pl