W południowej Hercegowinie panuje pokój i trwa adoracja. Tu, między Mostarem a wybrzeżem Morza Adriatyckiego, znajduje się enklawa pokoju. Modlimy się, aby objęła swoim zasięgiem cały świat.

Jasny piach. Gdzieniegdzie porozrzucane niewielkie głazy. Tak wygląda to podejście. Droga ma kilkanaście metrów szerokości, miejscami nawet więcej. Widać, że chodzi tędy mnóstwo ludzi. Także te dwie młode dziewczyny. Na co dzień prawdopodobnie rozkrzyczane, z zalotnymi spojrzeniami i pięknym uśmiechem. Teraz idą w ciszy, boso, w dłoniach trzymają ubłocone w glinie tenisówki. Jedna z nich w lewej ręce dzierży jakiś drewniany przedmiot. Czekam, aby mnie minęły… to drewniany krzyżyk i zespolone sznurkiem paciorki. Dziewczyny idą zanurzone w różańcowej modlitwie. Szepczą, żeby nie przeszkadzać innym. Pozostali zresztą także się modlą. Modlą się tutaj wszyscy.

Dziękujemy, że jesteś z nami i czytasz przygotowane przez nas treści. Aby uzyskać dostęp do całego artykułu, wykup jeden z 4 pakietów.

Masz już konto? Zaloguj się za pomocą adresu email, lub kodu dostępu.

Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Dostęp do całej strony rozaniec.eu na 365 dni za 99,00 zł
Dostęp do całej strony rozaniec.eu na 183 dni za 49,00 zł
Dostęp do całej strony rozaniec.eu na 31 dni za 29,00 zł
Dostęp do Miesięcznika Różaniec nr. 06/2022 za 7,00 zł
/
KUP TERAZ
/
KUP TERAZ
/
KUP TERAZ
/
KUP TERAZ
Anuluj

UDOSTĘPNIJ

Podróżnik, dziennikarz, fotoreporter, autor książek, programów TV i strony czerniecki.net