Gdy myślimy o szkaplerzu karmelitańskim, mimowolnie narzuca się nam obraz… tej góry.

Biblia opisuje wejście proroka Eliasza i jego sługi na szczyt Góry Karmel (por. 1 Krl 18, 42-44). Jak kiedyś, tak i dziś spoglądanie w stronę morza nie wiąże się tu z nadzwyczajnym wysiłkiem. Po prawdzie nie wiem nawet, co trzeba by zrobić, aby morza stąd nie zobaczyć. Ujrzymy je bowiem zarówno, gdy będziemy patrzeć na północ, na wschód, jak i na zachód. Będzie wszędzie, i . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Podróżnik, dziennikarz, fotoreporter, autor książek, programów TV i strony czerniecki.net