Do schowanej na uboczu podlaskich dróg Woli Gutowskiej wcale nie jest łatwo trafić. Jednak jeśli już nam się to uda, nie pożałujemy.
Jest rok 1892. Ania Loginów kończy właśnie siedemnasty rok szczęśliwego życia pod troskliwym okiem ojca, prawosławnego strażnika. Jej życie pewnie wyglądałoby zupełnie inaczej, gdyby nie szkarlatyna, która dotknęła dziewczynkę, gdy ta miała zaledwie dwa latka. Ania nie miała dostępu do nowoczesnych metod leczenia, dlatego przeszła chorobę bardzo ciężko. Do tego stopnia, że . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
