W sobotę 10 maja odbyła się XVI Pielgrzymka do Loretto Czytelników miesięcznika „Różaniec” i Rodziny Loretańskiej pod hasłem „W Maryi nasza nadzieja”. Uczestniczyli w niej także wszyscy inni chętni przyjaciele Matki Bożej. Przyciągnęła ich podobna potrzeba i to samo pragnienie – znaleźć się blisko Serca Matki oraz doświadczyć wspólnoty z drugim człowiekiem.

Jedna z dorosłych uczestniczek przyjechała z obojgiem rodziców. Wszyscy troje należą do Rodziny Loretańskiej od początku jej istnienia, czyli od 26 lat. Byli na wszystkich pielgrzymkach majowych. „Przyjeżdżamy tu jak do siebie, jak do rodziny, jak do Mamy” – opowiadała.  

Pielgrzymka daje wyjątkową przestrzeń duchowych rozmów i pojednania w sakramencie pokuty. To także miejsce formacji, którą zapewniają zaproszeni goście, wśród nich zaprzyjaźnieni autorzy miesięcznika „Różaniec”.

O niezłomnej nadziei, którą Bóg zdziałał w Maryi, mówił ks. Szymon Mucha, redaktor naczelny „Różańca”, prowadzący rozważania podczas procesji różańcowej z relikwiami bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego, bł. Pauliny Jaricot oraz świętych dzieci z Fatimy. Ta nadzieja przeniosła Kościół przez ciemność dni, kiedy Jezus spoczywał w grobie – podkreślił. Pielgrzymi pod kierownictwem kapłana zawierzali Maryi Kościół powszechny z papieżem Leonem XIV, Ojczyznę i wszystkich Polaków. Polecali Opatrzności Bożej zbliżające się wybory Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

„Boży plan zbawienia jest przepełniony Nadzieją spełnionej obietnicy” – mówił prowadzący. Bóg zawsze spełnia swoje obietnice, co nie oznacza jednak życia wolnego od cierpienia i problemów – zaznaczał. Boża obietnica polega na tym, że jeśli wypełnimy w naszym życiu wolę Boga, będziemy zbawieni. Wskazywał, że Maryja uczy nas bezwarunkowej zgody na Boży plan oraz wychodzenia do świata odrzucającego Boga, by nieść mu nadzieję. Pierwszym zaś istotnym miejscem uczenia się nadziei – jak pisał Benedykt XVI – jest modlitwa.

Konferencję formacyjną na temat wychowania do wiary wygłosił ks. dr Janusz Stańczuk. Posługując się przykładami z życia, poruszył on dwa główne wątki: odchodzenia od wiary oraz przekazywania wiary. Przypomniał, że przekazywanie wiary opiera się przede wszystkim na rodzinie. Zaznaczył jednak, że jako rodzina nie jesteśmy odpowiedzialni za wszystkie porażki wychowawcze, ponieważ nie mamy wpływu na wiele rzeczy, które się dzieją, także w sercu drugiego człowieka.

Możliwe przyczyny niepowodzeń to: zły wpływ rówieśników, działanie szatana, ale także zaniedbania ze strony opiekunów – tłumaczył duszpasterz. Warto jednak podejmować trud wychowania w wierze. Wielu młodych powróci po latach do Boga i wiary, doświadczywszy trudnych sytuacji. Warunkiem jest dobry przykład wyniesiony z domu.

Pomocą w stworzeniu dzieciom dobrego miejsca wzrastania są: odpowiedzialny wybór osób, z którymi się spotykamy, dodatkowe środowisko rozwoju (wspólnota, harcerstwo) oraz kultura chrześcijańska. Jako nieodzowne środki przekazywania wiary wskazał natomiast uczestniczenie wraz z dziećmi w życiu sakramentalnym, słowo Boże i modlitwę. Ważne jest umieć rozpoznać momenty, gdy młody człowiek szczególnie potrzebuje miłości i rozmowy, oraz zareagować z empatią.

Współzałożyciel i dyrektor fundacji Aniołów Miłosierdzia Grzegorz Kiciński podzielił się świadectwem związanym z Monstrancją Fatimską, której kopię przywiózł do Loretto. Ważne dla pielgrzymów przesłanie monstrancji wyraził słowami: „Nadzieja ma na imię Maryja”. Maryja towarzyszy tym, którzy przychodzą do Niej i Jezusa w swojej bezsilności.

O. dr Andrzej Bielat OP przewodniczył Mszy Świętej w intencji pielgrzymów i wygłosił homilię na temat Maryi jako Arki Przymierza, bogatą w wątki historyczne i teologiczne.

Duchowny uczył, że Maryja jest Arką Przymierza z następujących względów: mieszka w Niej prawo Boże, zrodziła chleb żywy – Jezusa Chrystusa, jest Matką kapłaństwa. Zwrócił też uwagę na różaniec jako miniaturową Arkę Przymierza poruszającą się z człowiekiem. W różańcu są zawarte Boże tajemnice. To szkoła kontemplacji, mądrości, pokory i wierności.

Wskazywał, że człowiek słuchający Boga staje się źródłem wody żywej – Ducha Świętego. Ludzie, w których przebywa Duch Święty, stają się narodem (Kościołem), który ma prawo Boże wypisane we wnętrzu i który, na wzór Niewiasty z Apokalipsy, toczy duchową walkę przeciw szatanowi. Ta walka polega na tym, aby mieć oczy i serce zwrócone na Boga w adoracji, nie dać się zwieść ani przestraszyć szatanowi. Duszpasterz podkreślał wagę właściwej hierarchii – to Bóg chroni człowieka, a nie odwrotnie. Nasza przesadna troska o Kościół i świat jest bezbożna. Podobnie jak pokusa posługiwania się Bogiem jako gwarantem zwycięstwa i sukcesu.

Po pokarmie dla ducha i umysłu przyszedł czas na obiad, o który zadbały gospodynie – siostry loretanki. Jak zawsze był to czas wspólnoty oraz budowania relacji, poważnych i lekkich rozmów. Uczestnicy oblegali także namioty Wydawnictwa Sióstr Loretanek.

Pielgrzymka miała tradycyjnie muzyczny finał – tym razem w pięknym wykonaniu zespołu UwielbiajMY z Anną Szają, który wprowadził pielgrzymów w kończącą spotkanie Koronkę do Bożego Miłosierdzia z wystawieniem Najświętszego Sakramentu.

Konferencja ks. dr Janusz Stańczuk Loretto 2025 r.


Homilia o. dr Andrzej Bielat OP Loretto 2025 r.

Udostępnij