Temat końca świata jest „przerabiany" przez ludzkość cyklicznie od niepamiętnych czasów. W różnych wymiarach i kontekstach. Nigdy jednak wizja końca nie była tak absurdalna i głupia, jak współczesna „świecka" jej wersja.
Jej przyczyną ma być efekt cieplarniany i spowodowana nią oczekiwana kosmiczna katastrofa naszej planety. Wczytując się w dokumenty, raporty sygnowane przez wielkich tego świata, można odnieść wrażenie, że jej powodem - czytaj: największym problemem ludzkości - jest… człowiek. Dlaczego? Bo oddycha. Je mięso i pije mleko (krowy i świnie też oddychaj . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
