„Żyjemy dłużej, ale mniej dokładnie i krótszymi zdaniami" - pisała Wisława Szymborska w wierszu Nieczytanie. Jeszcze nigdy w historii świata nie było tak wielu ludzi, którzy czują się samotni.

Poczucie samotności w szczególny sposób daje o sobie znać w listopadowe szarugi. Dla wielu z nas to czas trudny, smutny, depresyjny. Samotność boli. Tym bardziej boli, gdy z jesiennej przeradza się w całoroczną. Z drugiej strony warto pamiętać, że samotność nie musi być zła, kiedy zauważymy, iż jest czymś innym niż osamotnienie . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Publicysta, prezes Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci.