Jeszcze kilkadziesiąt lat temu powszechną praktyką w Polsce było, że przed Mszą Świętą wierni spotykali się w świątyni, aby odmówić jedną część Różańca.

Dziś ten zwyczaj zanika, choć znam kościoły - głównie zakonne - gdzie nadal jest kultywowany. Skąd się brała tradycja łączenia polskiej pobożności eucharystycznej z różańcową? Z pewnością wynikało to nie tyle z wiedzy, ile z pewnego rodzaju intuicyjnego wyczucia, zmysłu wiary Ludu Bożego. I jak zazwyczaj dzieje się w takich przypadkach, sensus fidei . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Szczęśliwa żona, dziennikarka i korektorka, czcicielka Maryi związana z Jasną Górą.