Chociaż każdy kleryk wie, że novem znaczy po łacinie „dziewięć”, to długo nie mogłem skojarzyć, że nowenna to dziewięć dni modlitwy. Z tropu zbijały mnie tzw. nowenny nieustające, o których czasami słyszałem.
Dziś wiem, że nieznajomość łacińskich cyfr nie jest przeszkodą dla owocności wielodniowych modlitw. Tajemnicze zaułki nabożeństw są zupełnie inne niż nasze wyobrażenia o nich. Po pierwsze: próbujemy zagadać Pana Boga dużą liczbą pięknych słów. Po drugie: wyobrażamy sobie, że kiedy Ojciec Niebieski . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
