Ta lekcja o. Dolindo, choć trudna dla dzisiejszego - wiecznie się spieszącego - człowieka XXI w. może być kluczowa dla inspirujących się biografią pokornego kapłana z Neapolu.
Przy via Benedetto Croce w Neapolu nigdy nie jest cicho. I siłą rzeczy nigdy nie jest pusto. Także teraz środkiem zacienionej pobliskimi kamienicami ruchliwej uliczki przedziera się właśnie jakiś pan z wózkiem pełnym ryb. Głośno krzyczy, żeby go przepuścić. Jednak niewielu spacerowiczów go słyszy, po prostu idą dalej przed siebie. Ktoś zagląda do sklepu . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
