Darek od wielu lat doświadczał pustki. Związki bez zobowiązań, alkohol, wolność bez granic… Dziś jest wojownikiem Maryi, nawrócił się i zawierzył życie Bogu i Jego Matce.
Wychował się w wierzącej rodzinie. Przyjmował kolejne sakramenty, wraz z mamą pielgrzymował też wiele razy na Jasną Górę. Nie od razu wynikało to z pragnienia serca, jednak z czasem zaczął budować relację z Bogiem i więź z Chrystusem w żywym Kościele.
- Pamiętam polowe spowiedzi, głębokie, pełne Ducha Świętego. To było cudowne - wspomina.

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
