Św. Augustyn słusznie zauważył, że niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Bogu. Tego też doświadczył Jakub, gdy pozwolił się odnaleźć Chrystusowi.
Jakub nie miał w życiu łatwo, nie tylko doświadczył wiele cierpienia, lecz także sam zadawał ból innym. Pochodzi, jak sam mówi, z rodziny patologicznej, gdzie alkohol i przemoc zdawały się być głównymi wyznacznikami codzienności. Dorastał wśród krzyków ojca, którego sposobem na wychowanie były kary cielesne. Gdy człowiek dojrzewa w takiej rzeczywistości, trudno mu . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
