Zmysłowość ludzi renesansu musiała być większa od naszej, skoro czystość była wtedy tak ważną cnotą. Niedługo później Luter i Kalwin pogrążyli Europę w purytanizmie - moralności lękającej się ciała.

Chociaż błogosławieństwo czystych sercem jest dopiero szóstym z kolei, to w praktyce życia duchowego walka o cnotę czystości jest bardzo akcentowana.

BŁOGOSŁAWIENI, CZYLI WOLNI

Grzech pierworodny był buntem zmysłów przeciw rozumowi. Nieuporządkowane pragnienia, czyli namiętności Adama i Ewy . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Duszpasterz w XIV-wiecznym sanktuarium w Borku Starym, miłośnik św. Józefa, Sienkiewicza i pobożnych malarzy.