Niektórzy trafiają tu przyciągani malowniczością suwalskiego pejzażu. Przechodzą przez groblę i wtedy Ją widzą. Zastygając w milczeniu, nie chcą już nigdzie wracać.

Przepłynęli pobliską śluzę Przewięź i wypłynęli na Jezioro Studzieniczne. Teraz papież otoczony przez kilkunastu towarzyszy, z którymi dopiero co zszedł ze statku, szepcze nieco zmęczonym głosem:

– Tak, bywałem tu jeszcze jako pielgrzym. Pływaliśmy tutaj kajakami, wiele razy… Ale jako papież jestem tu po raz pierwszy.

Ojciec Święty zawiesza na chwilę głos. W to czerwcowe wczesne popołudnie daje się słyszeć łagodny szum porastających wyspę trzcin. Gdzieś na jeziorze rozlega się kwakanie kaczek. W tym miejscu tchnienie przyrody ma w sobie coś z łagodnego majestatu. Zdaje się, że pauza w wypowiedzi Jana Pawła II trwa bardzo długo.

– I chyba ostatni… – kończy Wojtyła.

Dziękujemy, że jesteś z nami i czytasz przygotowane przez nas treści. Aby uzyskać dostęp do całego artykułu, wykup jeden z 4 pakietów.

Masz już konto? Zaloguj się za pomocą adresu email, lub kodu dostępu.

Zaloguj się lub Wykup
Sprawdź Wykup
Anuluj
Dostęp do całej strony rozaniec.eu na 365 dni za 109,00 zł
Dostęp do całej strony rozaniec.eu na 183 dni za 55,00 zł
Dostęp do całej strony rozaniec.eu na 31 dni za 30,00 zł
Dostęp do Miesięcznika Różaniec nr. 7/8/2023 za 9,00 zł
/
KUP TERAZ
/
KUP TERAZ
/
KUP TERAZ
/
KUP TERAZ
Anuluj

Share.

Podróżnik, dziennikarz, fotoreporter, autor książek, programów TV i strony czerniecki.net