„Nie bój się, Maryjo!”, „Nie bój się, Józefie!”. Jak słowa anioła pogodzić z proroctwem Izajasza (zob. Iz 11, 3), że na ich Synu spocznie duch bojaźni Pańskiej?

Ojciec Jacek Woroniecki w Katolickiej etyce wychowawczej tak pisał o początkach cnoty bojaźni Bożej: „Od zarania życia duchowego chrześcijanina bojaźń kary i bojaźń synowska idą w parze. Bojaźń nawróconego przypomina… zezowatego, który jednym okiem patrzy na karę, a drugim na nagrodę”.

SIOSTRA NADZIEI

Nigdy dość przypominania, „że . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Duszpasterz w XIV-wiecznym sanktuarium w Borku Starym, miłośnik św. Józefa, Sienkiewicza i pobożnych malarzy.