1 LISTOPADA
Środa
Uroczystość Wszystkich Świętych
Ap 7, 2-4. 9-14; Ps 24; 1 J 3, 1-3; Mt 5, 1-12a
„Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi”.
Jezus ogłasza błogosławionymi ubogich, cichych, czystych, a także tych, którzy wprowadzają pokój. Pokój to pierwszy dar wcielonego Syna Bożego podarowany w betlejemską noc ludziom dobrej woli. To także pierwszy dar Chrystusa Zmartwychwstałego przyniesiony do Wieczernika zalęknionym Apostołom. Pokój jest darem z wysoka, darem czyniącym nas synami Bożymi. Będziemy szczęśliwi, jeżeli będziemy jak Jezus dawać go światu.
[FMP]
2 LISTOPADA
Czwartek
Wszystkich Wiernych Zmarłych
Hi 19, 1. 23-27a; Ps 27; 1 Kor 15, 20-24a. 25-28; Łk 23, 44-46. 50. 52-53. 24, 1-6a lub 23, 44-46. 50. 52-53
Jezus zawołał donośnym głosem: „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mego”. Po tych słowach wyzionął ducha.
Pełnienie woli Ojca było pokarmem i oddechem Syna Bożego. Dlatego również śmierć była powierzeniem się ramionom miłującego Ojca. Jakie życie, taka śmierć. Śmierć Jezusa niech będzie ideałem pięknego umierania dla nas, dzieci Bożych. Niech tęsknota za domem Ojca włoży w nasze usta w godzinie śmierci jedyne słowo: Abba.
3 LISTOPADA
Piątek
Rz 9, 1-5; Ps 147; Łk 14, 1-6
Jezus zapytał uczonych w Prawie i faryzeuszów: „Czy wolno w szabat uzdrawiać, czy też nie?”. Lecz oni milczeli.
Uzdrowienie chorego w dniu szabatu było dla faryzeuszów czynem niedozwolonym, gdyż uważali to zajęcie za pracę. A przecież sami wykonywali w szabat konieczne czynności, np. ratując w niebezpieczeństwie syna lub wpadającego do studni osła. Dla Jezusa uzdrowienie było czynem miłości. A „miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa” (Rz 13, 10).
4 LISTOPADA
Sobota
Św. Karola Boromeusza
Rz 11, 1-2a. 11-12. 25-29; Ps 94; Łk 14, 1. 7-11
„Gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu”.
Świat goni za zaszczytami. Nagradza najsilniejszych, najzdolniejszych… Natomiast w oczach Jezusa pierwszymi są ostatni, którzy bądź biją się w piersi ze skruchą, bądź wrzucają ostatni grosz do skarbony, bądź płaczą. To takim przygląda się Jezus z upodobaniem i takich nagradza. Prawdziwym więc zaszczytem jest wywyższenie przez Boga.
5 LISTOPADA
XXXI Niedziela Zwykła
Ml 1, 14b – 2, 2b. 8-10; Ps 131; 1 Tes 2, 7b-9. 13; Mt 23, 1-12
„Uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią”.
Adresaci tych słów nawet palcem nie chcieli ruszyć ciężarów, które wkładali na ramiona innym. Łatwiej jest mówić, niż czynić, wiemy o tym z doświadczenia. Ale to właśnie z czynów będziemy sądzeni, nie ze słownych deklaracji. Chodzi o to, by czynić prawdę w miłości. Bardziej czynić, niż mówić. A ponieważ jest to trudne, bądźmy dla siebie nawzajem wyrozumiali, jedni drugich brzemiona nosząc (por. Ga 6, 2).
6 LISTOPADA
Poniedziałek
Rz 11, 29-36; Ps 69; Łk 14, 12-14
„Kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć”.
Dobro czynione za odpłatę to nic szczególnego, nawet poganie tak czynią – mówi Jezus. Chrześcijanin to ten, który miłości uczy się w szkole Mistrza z Nazaretu. Umie dawać, niczego w zamian się nie spodziewając. I jest szczęśliwy, bo „więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu” (Dz 20, 35). Jest szczęśliwy, bo ma skarb w niebie.
7 LISTOPADA
Wtorek
Rz 12, 5-16a; Ps 131; Łk 14, 15-24
„Wyjdź na drogi i między opłotki i przynaglaj’ do wejścia, aby mój dom był zapełniony”.
Jestem zaproszony na ucztę w królestwie Bożym. Czy jestem gotowy odłożyć tzw. swoje sprawy na bok, gdy Pan zaprasza, i przyjść do Niego? Jeśli nie skorzystam z tego czasu łaski, to moje miejsce zajmą inni przygodni goście. A ja mogę już nigdy nie skosztować uczty Pana.
8 LISTOPADA
Środa
Rz 13, 8-10; Ps 112; Łk 14, 25-33
„Kto nie dźwiga swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem”.
Jezus zbawił nas przez miłość aż po krzyż. Krzyż posłuszeństwa Ojcu wpisany jest w Jego Serce już od wcielenia. Miłość Zbawiciela wyraża się w oddaniu do końca Ojcu i ludziom – a to jest znak krzyża. Dlatego i uczeń Chrystusa, powołany do świętości, ma podążać za Nim z własnym krzyżem, z oczyma utkwionymi w Tym, który umiłował do końca. Czy Jezusowy krzyż jest moją chlubą i orężem?
9 LISTOPADA
Czwartek
Święto Rocznicy Poświęcenia Bazyliki Laterańskiej
Ez 47, 1-2. 8-9. 12 lub 1 Kor 3, 9b-11. 16-17; Ps 46; J 2, 13-22
„Zabierzcie to stąd i z domu mego Ojca nie róbcie targowiska”.
Świątynia Jerozolimska była dla Jezusa domem Ojca, domem modlitwy. Nigdzie więcej nie był Jezus tak wzburzony jak tu, gdzie święte miejsce stało się przestrzenią handlu, „jaskinią zbójców”. My chrześcijanie też mamy świątynie i sami jesteśmy świątynią Ducha Świętego. Czy mamy świadomość, że jest to miejsce święte, gdzie należy oddawać cześć Bogu w Duchu i w prawdzie? Czy to sacrum budzi we mnie potrzebę wyciszenia i modlitwy?
10 LISTOPADA
Piątek
Św. Leona Wielkiego
Rz 15, 14-21; Ps 98; Łk 16, 1-8
„Synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z podobnymi sobie ludźmi niż synowie światłości”.
Pod względem zapobiegliwości i roztropności Jezus stawia „synów tego świata” przed swoimi wyznawcami. Spytajmy siebie, z jakim zaangażowaniem szukamy królestwa Bożego? Z jaką determinacją służymy sprawom Pana? Czy umiemy być roztropni i przebiegli jak węże, a nie ospali, głupi i leniwego serca?
11 LISTOPADA
Sobota
Św. Marcina z Tours
Rz 16, 3-9. 16. 22-27; Ps 145; Łk 16, 9-15
„Nie możecie służyć Bogu i mamonie”.
Jakiemu Panu służę? Odpowiedź na to pytanie jest priorytetowa, gdyż serce nie może być podzielone. Jeżeli jest zakotwiczone w dobrach tego świata, nie ma w nim miejsca dla Boga. Pogoń za pieniądzem sprzeciwia się miłowaniu Boga „całym swoim sercem, całą swoją duszą” (Mk 12, 30). Mieć dwóch panów, oznacza z jednym trzymać, a drugim wzgardzić. Gdzie skarb mój, tam i serce moje (por. Łk 12, 34).
12 LISTOPADA
XXXII Niedziela Zwykła
Mdr 6, 12-16; Ps 63; 1 Tes 4, 13-18 lub krótsze 4, 13-14; Mt 25, 1-13
„Podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego”.
Przyjście Pana jest pewne jak świt poranka, choć godzina Jego nadejścia – nieznana. Pozostaje więc czujność w oczekiwaniu na Umiłowanego. Bo, gdy lampka czujnej miłości w sercu zgaśnie, mogę zasnąć i nie zdążyć na spotkanie Pana. A wtedy drzwi zostaną zamknięte.
13 LISTOPADA
Poniedziałek
Świętych Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna
Mdr 1, 1-7; Ps 139; Łk 17, 1-6
„Jeśli brat twój’ zawini, upomnij’ go; i jeśli będzie żałował, przebacz mu”.
Jak reaguję na przewinienie bliźniego? Gorszę się? Gniewam? Oburzam? Rozpowiadam innym? Czy też po bratersku staram się z miłością upomnieć go, pamiętając, że ja też nie jestem bez winy. Skoro chcę, by mi przebaczono, i ja muszę przebaczyć. Mam kochać bliźniego jak siebie. Kochać jak Jezus, który przebacza najcięższy nawet grzech każdemu, kto żałuje.
14 LISTOPADA
Wtorek
Mdr 2, 23 – 3, 9; Ps 139; Łk 17, 7-10
„Gdy uczynicie wszystko, co wam polecono, mówcie: «Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać»”.
„Służba”, „pokora” – to słowa dzisiaj niemodne, bo wszyscy pędzą za wielkością i pierwszeństwem. A przecież to Bóg jest pierwszy i najważniejszy, godzien, aby Mu służono i pełniono Jego wolę. Trzeba Mu służyć i starać się o Jego chwałę. To On ma wzrastać, a ja mam się umniejszać (por. J 3, 30). Czy umiem zapominać o sobie, a być cichym nieużytecznym sługą na wzór Maryi?
15 LISTOPADA
Środa
Mdr 6, 1-11; Ps 82; Łk 17, 11-19
„Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Czy się nie znalazł nikt, kto by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?”.
Do dobra szybko się przyzwyczajamy, traktujemy je jako coś oczywistego. Nawet cuda mogą nie robić na nas wrażenia. Ktoś, kto jest głodny, dziękuje za kromkę suchego chleba, bo jest dla niego skarbem. Człowiek zaś syty często nie dziękuje nawet za obficie zastawiony stół. Czy umiem zauważać dobro w sobie i wokół siebie oraz dziękować za nie Bogu i ludziom?
16 LISTOPADA
Czwartek
Najświętszej Maryi Panny Ostrobramskiej
Mdr 7, 22 – 8, 1; Ps 119; Łk 17, 20-25
„Królestwo Boże nie przyjdzie w sposób dostrzegalny; i nie powiedzą: «Oto tu jest» albo «Tam». Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest”.
Jako chrześcijanie jesteśmy dziećmi Bożymi żyjącymi w Ciele Mistycznym Chrystusa. Nie musimy szukać Boga gdzieś daleko. „W Nim bowiem żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” (Dz 17, 28). Jeśli żyjemy w Chrystusie, to królestwo Boże w nas jest. Jest rzeczywistością, która już działa. Czy mogę zatem powiedzieć za św. Pawłem: „Dla mnie żyć – to Chrystus” (por. Flp 1, 21)?
17 LISTOPADA
Piątek
Św. Elżbiety Węgierskiej
Mdr 13, 1-9; Ps 19; Łk 17, 26-37
„Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je”.
Wszelkie starania, by się urządzić i jak najdłużej egzystować na ziemi, kończą się ostatecznie fiaskiem, bo śmierć jest nieuchronna. Nieśmiertelne pozostanie tylko to, co jest umieraniem dla siebie, a życiem dla innych, czyli miłość. To jest paradoks, ale taka jest logika Ewangelii. Tylko w Jezusie „śmierć zwarła się z życiem”. Nie bójmy się więc umierania z Chrystusem, bo w Nim, tracąc, zyskujemy.
18 LISTOPADA
Sobota
Bł. Karoliny Kózkówny
Mdr 18, 14-16; 19, 6-9; Ps 105; Łk 18, 1-8
„A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie?”.
W modlitwie nieustannej nie chodzi o niekończący się potok wypowiadanych do Boga słów, ale raczej o dziecięce, ufne trwanie przy Jego Sercu. Wtedy Duch Święty, który jest Duchem dziecięctwa, modli się w nas i „przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami” (Rz 8, 26). Taką modlitwę Bóg wysłuchuje.
19 LISTOPADA
XXXIII Niedziela Zwykła
Prz 31, 10-13. 19-20. 30-31; Ps 128; 1 Tes 5, 1-6; Mt 25, 14-30 lub krótsze 25, 14-15. 19-21
„Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!”.
Bóg rozdaje swoim sługom określone talenty i chce, by one procentowały w nowe dobro. Z każdego talentu będziemy rozliczeni. U Boga nie ma małych rzeczy. Z małego ziarna wyrasta wielkie drzewo, jeśli w nie zainwestujemy. Z jednego grosza urośnie kapitał, jeśli go ulokujemy we właściwym banku – banku zawierzenia Bogu. Czy jestem sługą wiernym?
20 LISTOPADA
Poniedziałek
Św. Rafała Kalinowskiego
1 Mch 1, 10-15. 41-43. 54-57. 62-64; Ps 119; Łk 18, 35-43
„Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną!”. Ci, co szli na przedzie, nastawali na niego, żeby umilkł. Lecz on jeszcze głośniej wołał.
Niewidomy wołał Jezusa z taką determinacją, że nikt i nic nie zdołało go powstrzymać. Był pewny, że tylko Jezus może przywrócić mu wzrok. Nie zawiódł się – ta wiara go uzdrowiła. Czy w doświadczeniu własnej niemocy umiem utkwić wzrok w Tym, który wszystko może? Czy umiem ufać Mu i wierzyć mimo drwin i sprzeciwu otoczenia?
21 LISTOPADA
Wtorek
Ofiarowanie Najświętszej Maryi Panny
2 Mch 6, 18-31; Ps 3; Łk 19, 1-10
„Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu”.
Grzesznik Zacheusz wspina się na drzewo, by niezauważony mógł zobaczyć Jezusa. Nie przypuszcza, że ta drobna decyzja odmieni jego życie. Jezus ma wobec niego plan. Chce, by w sercu i domu celnika zagościło zbawienie. Przynaglony przez Jezusa celnik schodzi z drzewa i wkrótce publiczny grzesznik staje się gorliwym świadkiem Zbawiciela.
22 LISTOPADA
Środa
Św. Cecylii
2 Mch 7, 1. 20-31; Ps 17; Łk 19, 11-28
„Czemu więc nie dałeś moich pieniędzy do banku? A ja po powrocie byłbym je z zyskiem odebrał”.
Bóg wyposażył każdego z nas w określone dobra i chce, byśmy gospodarowali nimi tak, by przyniosły Mu zysk, czyli chwałę. Problem w tym, że często przywłaszczamy je sobie, zapominając, iż są to dobra Pana, z których będziemy kiedyś skrupulatnie rozliczani. Często ulegamy chciwości, lenistwu, bylejakości… Komu ufam? Na kogo stawiam? Czy pamiętam o niezawodnym banku zawierzenia?
23 LISTOPADA
Czwartek
1 Mch 2, 15-29; Ps 50; Łk 19, 41-44
„Nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia”.
Jerozolima została zburzona, bo nie rozpoznała oczekiwanego Mesjasza. Jezus i dziś przechodzi przez moją codzienność. Czy Go szukam, czy zauważam, czy znam Jego oblicze, by móc rozpoznać Go, gdy przyjdzie po raz ostatni? Jeśli Go nie przyjmę pod dach swego życia, będę jak Jerozolima, nad którą Jezus zapłakał. Tylko w Nim jest życie.
24 LISTOPADA
Piątek
Świętych Męczenników Andrzeja Dung-Lac i Towarzyszy
1 Mch 4, 36-37. 52-59; psalm z 1 Krn 29, 10-12; Łk 19, 45-48
„Napisane jest: «Mój dom będzie domem modlitwy, a wy uczyniliście go jaskinią zbójców»”.
Jezus ostro reaguje, gdy widzi, że dom modlitwy stał się miejscem handlu. Jest to z pewnością Jego apel o zachowanie skupienia i powagi w naszych świątyniach, w których przebywa sakramentalnie. Ale jest to również wezwanie do większej troski o stan świątyń, którymi jesteśmy my sami. Czy więc pamiętam, że jestem świątynią Trójcy Świętej? Czy w moim sercu Bóg nieustannie odbiera chwałę?
25 LISTOPADA
Sobota
1 Mch 6, 1-13; Ps 9; Łk 20, 27-40
„Ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi”.
Całą naszą troską ma być jedno – by być godnymi udziału w świecie aniołów i świętych. Jezus jest drogą do nieba, trzeba tylko Go słuchać i za Nim podążać. Czy jednak zostanę uznany za godnego? Jeżeli szukam królestwa Bożego, jeżeli kocham Boga całym sercem, mogę ufać, że zamieszkam z Nim w chwale.
26 LISTOPADA
XXXIV Niedziela Zwykła
Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata
Ez 34, 11-12. 15-17; Ps 23; 1 Kor 15, 20-26. 28; Mt 25, 31-46
„«Czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili». I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego”.
Kluczem umożliwiającym wejście do przygotowanego nam przez Zbawiciela nieba są nasze czyny miłosierdzia. Tylko z nich będziemy sądzeni, bo w nich zdajemy egzamin z miłości do Chrystusa. Ukrytego wprawdzie, ale obecnego realnie. Zamykając się na cierpiącego człowieka, zamykamy sobie wstęp do nieba. Miłosierni miłosierdzia dostąpią.
27 LISTOPADA
Poniedziałek
Dn 1, 1-6. 8-20; psalm z Dn 3, 52-56; Łk 21, 1-4
„Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. (…) Z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie”.
Bóg widzi inaczej niż ludzie, bo patrzy w serce. To, co nam wydaje się wielkie, u Boga może nic nie znaczyć. A ostatni grosz wdowy szczerze podarowany Bogu okazał się w Jego oczach skarbem, bo był wszystkim, co mogła dać. Taka ofiara podoba się Bogu, bo jest dziecięcym zawierzeniem Mu swego losu – życia i śmierci. Bóg kocha szaleńców.
28 LISTOPADA
Wtorek
Dn 2, 31-45; psalm z Dn 3, 57-63a; Łk 21, 5-11
„Nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec”.
Słowa Jezusa: „nie trwóżcie się”, są dla ludzi wierzących ukojeniem. Nawet wojna, choć jest niewyobrażalnym złem, nie jest tragedią dla tych, którzy oczy mają utkwione w Chrystusie. On jest Alfą i Omegą, Panem historii. On daje nam pokój, swój pokój, choć inaczej, niż daje świat. Dla chrześcijanina radosną perspektywą jest ostateczne spotkanie z Chrystusem. Jeśli nawet umieramy, to z Nim żyć będziemy.
29 LISTOPADA
Środa
Dn 5, 1-6. 13-14. 16-17. 23-28; psalm z Dn 3, 64-70; Łk 21, 12-19
„Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą przed królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa”.
Chrześcijanin ze swojej natury jest powołany do składania świadectwa o Chrystusie. Mimo sprzeciwu i prześladowań mamy głosić Tego, który dla nas umarł i zmartwychwstał. Trudno jest cierpieć, ale wzorem są nam święci, którzy z radością przyjmowali męczeńską śmierć i cieszyli się, że „stali się godni cierpieć dla imienia Chrystusa”.
30 LISTOPADA
Czwartek
Święto św. Andrzeja Apostoła
Rz 10, 9-18; Ps 19; Mt 4, 18-22
Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim.
Wielu zapalonych entuzjastów podejmuje dobre dzieła, ale niewielu doprowadza je do końca – przy pierwszych trudnościach się załamują. Na kogo liczę? Czy jestem silny Bogiem? Wierność Chrystusowi wymaga hartu, wytrwałości i ciągłego zaczynania od nowa. Jeżeli trwamy przy Nim, możemy czuć się bezpieczni, pewni ocalenia. On zapewnił przecież, że „Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mt 24, 13).
Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – LISTOPAD 2023 r.
[/FMP]
