Maryjo, w tym czasie, gdy wraz z Tobą znów czekamy na przyjście Pana, rozważam tajemnice Twojego życia u boku Jezusa. Moja myśl biegnie do słów starożytnego Akatystu, który tak często śpiewamy dla Ciebie w Adwencie…
Jesteś dla mnie, Maryjo, „drabiną, po której sam Bóg z nieba zstąpił” w chwili zwiastowania. Ty dla mnie „dźwigasz Tego, co wszystkie dźwiga rzeczy”, przynosząc mi każdego dnia - jak Elżbiecie - Boga, który stwarza mnie wciąż od nowa. Jesteś Niewiastą „Światło . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
