Człowiek XXI w. znalazł się w swoim zmaganiu ze złem na „krawędzi czasu” i traci, a może nawet już utracił, poczucie sacrum i poczucie grzechu.

Dzisiejszy świat, świat naszej codzienności, nie pozostawia złudzeń, że stoimy na tej „krawędzi czasu”, gdzie nie można już się cofać, nie można stać bezczynnie i oddawać pola złu. Zauważmy, jak często mówimy, że obecnie człowiek przestał wierzyć w Boga czy też że traci on poczucie sensu życia, doświadcza utraty nadziei i sięga po środki, które dają jedynie ułudę szczęścia.

RECEPTY NA ZŁO

Zjawiska te zaczynają się upodabniać do choroby, na którą zapada coraz więcej osób, a co najgorsze, nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Dlatego też aktualność orędzia fatimskiego z każdym rokiem wydaje się wzrastać. Przecież fatimskie przesłanie daje bardzo konkretne metody diagnozy stanu duszy człowieka, a zarazem niezmiernie skuteczne środki lecznicze. Wystarczy prosty przykład w postaci wezwania Matki Bożej: „Odmawiajcie codziennie różaniec”. Na ile wypełniamy tę prośbę?

Orędzie to, jak podkreślał Jan Paweł II, jest ratunkiem dla świata, gdyż zawiera wielkie obietnice dotyczące świata w skali globalnej. Ratunek jest w Niepokalanym Sercu Maryi poprzez nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca. Jeśli recepty na zło są znane, jeśli daje je nam Pani z Nieba, to dlaczego o tym nie mówić, dlaczego nie podjąć wysiłków, by orędzie z Fatimy poznał cały świat. Wielka Nowenna Fatimska, jako idea duszpasterska, miała wyjść temu naprzeciw i była zaproszeniem do podjęcia wszelkich możliwych wysiłków, by „Maryja była bardziej znana i miłowana”, by orędzie nadziei i ratunku mógł poznać każdy człowiek, gdziekolwiek żyje i kimkolwiek jest.

PODJĄĆ ZOBOWIĄZANIE

W 1946 r., kiedy Polska poświęciła się Niepokalanemu Sercu Maryi, przypominano: „W przeżyciach społecznych jesteśmy często skłonni zadowolić się tylko uczuciowo przeżywaną stroną zewnętrzną: wzniosłymi przemówieniami, uroczystymi obchodami, mało zwracając uwagi na treść. Wracamy do życia bez większej zmiany wewnętrznej. I nic dziwnego, bo choćby nawet wstrząsające przeżycia spowodować mogą tylko zmianę nastawienia na wartości; rozumiemy wtedy pomyłki i ręce wyciągamy do wartości istotnych. Natomiast zmianę usposobienia osiąga się drogą systematycznej, a ofiarnej pracy w szarym dniu codziennym. Tak więc nie dziwi nas, że ostatnia wojna – choć tak okropna i długa – nie zmieniła usposobienia ogółu, choć zmieniła najwidoczniej ocenę skali wartości. Wyrazem tego jest powszechne zrozumienie dla wartości najwyższych – religijnych i związane z tym te wszystkie olbrzymie manifestacje katolickie. Lecz nie łudźmy się: to jeszcze nie przemiana duchowa Narodu. Teraz pora na wielki trud wychowawczy, który nas może zmienić wewnętrznie. Zadanie to podejmuje Kościół i wszyscy Wychowawcy Narodu: z terenu rodziny, szkoły, wychowania pozaszkolnego i wszelkich ośrodków ideowych” (ks. Leon Cieślak).

FATIMSKA DROGA

Przeżywamy setną rocznicę objawień Matki Bożej w Fatimie, minęło zaledwie 70 lat od historycznego aktu poświęcenia naszego Narodu Niepokalanemu Sercu, a jakże wielu jest katolików, którzy wciąż jeszcze nie poznali treści fatimskiego orędzia. Nie wszyscy jesteśmy świadomi „fatimskiej drogi”, którą obrała nasza Ojczyzna na progu nowych dziejów po zakończeniu II wojny światowej. Jakże zatem aktualne do dziś pozostają słowa ks. Cieślaka. Jeśli kochamy Matkę Bożą, to należy o tej miłości zacząć mówić: może inni również jej szukają. Jeśli my odnaleźliśmy miłość Matki Bożej, pomóżmy odkryć ją innym, a wówczas wokół nas zapanuje miłość i świat się odmieni. Niech nasze oddanie się Maryi w tym okresie, kiedy znajdujemy się na „krawędzi czasu” – trudnej chwili zmagania między dobrem i złem – pozwoli Maryi sprawić cud, by świat się odmienił.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – STYCZEŃ 2017 r.

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Maryja Niepokalana Matka Boga i Matka nasza Księga 1

Maryja Niepokalana Matka Boga i Matka nasza Księga 1
ks. Dolindo Ruotolo

W uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, 8 grudnia 1964 r., 82-letni ks. Dolindo Ruotolo zaczął pisać dzieło swego życia, trzytomowy traktat pt. Maryja Niepokalana. Matka Boga i Matka nasza. Praca nad tysiącem stron tekstu zajęła ks. Dolindo prawie pięć lat. Zanim jednak zaczął pisanie, kapłan zapytał Maryję: „Chcesz, żebym napisał duszom o Tobie?”. „Napisz z miłości do Mnie” – odpowiedziała Matka Boża.

Share.

Dyrektor Sekretariatu Fatimskiego w Zakopanem na Krzeptówkach