TAJEMNICE RADOSNE

I. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie

Aby przyjąć dar życia, matka nie potrzebuje wielkiego mieszkania. Musi mieć wielkie serce. Ludzkie szczęście nie za leży od metrażu, ale od miłości wypełniającej dom. Nieporozumienia, jakie z tego powodu się rodzą, niosą lęk. A lęk wiedzie ku śmierci. Maryjo, zabierz go od nas, szczególnie od matek niosących pod swoim sercem poczęte dzieci…

II. Nawiedzenie św. Elżbiety

„Nie ten jest mocny, kto burzy, lecz ten, który podpiera. Nie ten, kto łzy wyciska, lecz ten, kto je wyciera. Człowiekiem najszlachetniejszym w ludzkim tłumie jest ten, kto oprócz łez własnych łzy cudze zrozumie”. To proste słowa. Żyjemy w świecie, w którym wszystko się poprzestawiało, pomieszało. Tylko czysta, ofiarna miłość może go naprawić i przywrócić mu pierwotny blask.

III. Narodzenie Pana Jezusa

Nie ma Betlejem bez Golgoty, sentymentalnego kołysania Miriam bez przeszywaj ącego krzyku z krzyża: „Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?” (Mt 27,46). Kto próbuje oddzie lać te wydarzenia, niczego nie zrozumiał. Bóg tak umiłował świat. – czytamy u św. Jana (por. J 3, 16). Czyż można tę tajemnicę miłości zakopać w stosie świątecznego blichtru? Można. Ale wtedy wszystko traci sens.

IV. Ofiarowanie Pana Jezusa

„Boga trzeba uwielbiać, człowieka kochać, a rzeczy lubić. Nigdy odwrotnie”. „Jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swol m miejscu”. Wiemy to wszystko, a przecież tak łatwo nam przychodzi mieszać ko lejność, ustawiać po swojemu hierarchię spraw. Stąd potrzeba powrotów. Bez nich świat zamieni się w chaos.

V. Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

A gdyby otwierać Pismo Święte tak często, jak sprawdza się konto na Facebooku? – napisał ktoś w sieci. No właśnie. Nie szukamy Go, dlatego wydaje się być Wielkim Nieobecnym w jałowiejącym świecie. Albo mijamy Go obojętnie, zahipnotyzowani zmieniającymi się obrazkami, mamieni wielosłowiem. Tymczasem On jest. On zawsze ma czas dla ciebie. Daj mu to samo z siebie.

TAJEMNICE ŚWIATŁA

I. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie

Dziś coraz trudniej akceptowana jest prawda o potrzebie pokuty, umartwienia, zadośćuczynienia za grzechy. Co zrobiliśmy z piątkiem? Coraz trudniej jest nam dostrzegać szczególny charakter Wielkiego Postu. Zatraciliśmy poczucie grzechu, dlatego może on z taką swobodą panoszyć się w świecie. Nawracajcie się i pokutujcie! – prosiła Maryja w Fatimie. Bez tego świat zginie.

II. Cud w Kanie Galilejskiej

„Posłuszeństwo to jedyna cnota, pod którą nie mógłby się podszyć szatan” – napisał a św. s. Faustyna w Dzienniczku. „Zróbcie wszystko, cokolwiek Syn mój wam powie” – to z kolei przesłanie Maryi, doskonal e znane. Wielkie rzeczy rodzą się z postawy całkowitego zaufania Bogu i pokory. Problem w tym, że zawsze zostawiamy sobie margines „na wszelki wypadek”, gdzie On nie ma wstępu. Dlatego przegrywamy.

III. Głoszenie królestwa Bożego

„Pierwszym sidłem, które zastawia diabeł na osobę, która zaczyna służyć Bogu, jest obawa przed ludzką opinią” – mówił św. Jan Vianney. Stąd wie l u ludzi woli trwać w strukturach grzechu, stronić od konfesjonału, omijać szerokim łukiem kościół, niż być wolnym, otworzyć się na światło łaski. Boją się innych. Ale też tego, że zbyt wiele musieliby w swoim życiu zmienić. I umieraj ą, niepomni faktu, że nigdy prawdziwie nie poznali smaku życia.

IV. Przemienienie na górze Tabor

Św. Piotr po latach od pamiętnego wydarzenia napisał: „I słyszeliśmy, jak ten głos doszedł z nieba, kiedy z Nim razem byliśmy na górze świętej. Mamy jednak mocniejszą, prorocką mowę, i dobrze zrobicie, jeżeli będziecie przy niej trwa l i jak przy lampie, która świeci w ciemnym miejscu, aż dzień zaświta, a gwiazda poranna wzejdzie w waszych sercach” (2 P1,18-19). Trwać przysłowie – jakie to ważne! Ono ma moc przemiany. Każdego dnia.

V. Ustanowienie Eucharystii

Rzeczywista obecność Ciała i Krwi Chrystusa w Eucharystii nie da się rozpoznać zmysłami ani rozumem, tylko wiarą. A ta umacnia się podczas adoracji żywego i prawdziwego Boga. Sprawia, że dostrzegając Jego wspaniałość, sami także wzrastamy. Papież Jan XXIII mówił: „Człowiek nigdy nie jest tak wielki, jak wtedy, gdy klęczy”. Warto o tym pamiętać.

TAJEMNICE BOLESNE

I. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu

„Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie; duch wprawdzie ochoczy, ale ciało słabe” (Mt 26,41). Pokusa… Słowo dziś ośmieszone, kojarzące się z raczej z reklamą łakoci niż realnym zagrożeniem dla duszy. A jednak zagrożenie istnieje. I jest bardzo konkretne. Jezus podpowiada naj lepszy sposób odparcia pokusy: modlitwa.

II. Biczowanie Pana Jezusa

Kiedy do głosu dochodzi nienawiść, argumenty przestają się liczyć. Pozostaje brutalna sila. I strach, który zaślepia, zaciemnia rzeczywistość. Tak rodzą się wielkie konflikty zbrojne, ale też małe wojenki, które niszczą rodziny, małżeństwa, najbliższe re lacje. Ratunkiem jest miłosierdzie. Ono niweczy nienawiść i przywraca blask prawdzie.

III. Cierniem ukoronowanie

„Kłamstwo ma krótkie nogi” – głosi ludowe porzekadło. A niektórzy dopowiadaj ą: ale biegnie szybciej niż prawda. Kłamstwo uwielbia strolć się w szaty pychy, panowania. Jest destrukcyjne, ale szybko się demaskuje, ukazuj e swoje prawdziwe oblicze. Potrzebna jest cierpliwość i zgoda na ogołocenie. Jezus nas tego uczy.

IV. Dźwiganie krzyża

„Miłości bez krzyża nie znajdziecie, a krzyża bez miłości nie uniesiecie” – przestrzegał św. Jan Paweł II. Miłość to wierność do końca. Prawdziwa miłość to nie tylko słowa, emocje – to także akceptacja inności, ścieranie się przeciwności. Trzeba je złożyć w ramiona Jezusa. I razem z Nim donieść do końca, „dopóki śmierć nie rozłączy”.

V. Śmierć Pana Jezusa na krzyżu

Ateizm nie odbiera bólu. On odbiera nadzieję. Chrześcijaństwo bez krzyża może i jest łatwiejsze, bardziej „otwarte”, jak głoszą postępowcy, ale nie ma w nim mocy. Brakuje fundamentu. Jeśli nie ma Ukrzyżowanego, nie ma też miejsca na zmartwychwstanie. A bez niego wiara traci sens, zostaje zawieszona w próżni.

TAJEMNICE CHWALEBNE

I. Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Św. Tomasz chciał dotykać ran, tzn. przekonać się, czy zmartwychwstanie nie unieważniło tego, na co za ledwie kilka dni wcześniej z da leka spoglądał. Przebite ręce i bok stały się pieczęcią wiarygodności. Wie l u ludzi odchodzi od Jezusa, ponieważ deklarację „nie wierzę” utożsamiają z „nie potrafię sobie wyobrazić”. Pycha nie pozwala im pogodzić się z istnieniem Tajemnicy. I tak skazują się na wieczną tułaczkę.

II. Wniebowstąpienie Pana Jezusa

Dość abstrakcyjnie brzmi dziś słowo „niebo”. Już dawno samo loty przebiły barierę chmur, teleskopy zaglądają coraz da lej w bezkres kosmosu. Wszędzie tam rozciąga się mniej lub bardziej znany nam świat, dający się opisać za pomocą praw fizyki. Gdzie zatem mieszka Bóg? Jest bliżej ciebie, niż myślisz. Jest w tobie. Wtedy jest niebo.

III. Zesłanie Ducha Świętego

„Jeszcze wie le mam wam do powiedzenia (…). Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy” (J16,12-13) – słowa Jezusa od blisko dwudziestu wieków spełniają się w Koście le. Ciągle dojrzewamy do Prawdy. Pozwólmy się poprowadzić Duchowi Bożemu, niech Jego tchnienie ożywia jałowiejący duchowo świat. Może jeszcze nie jest za późno…

IV. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Maryja obleczona w słońce, księżyc pod Jej stopami. Niezwykle piękne, wręcz majestatyczne jest przesłanie św. Jana zapisane w księdze Apokalipsy. Ale to tylko złudzenie. Trwa walka o ludzkie dusze, o przyszłość świata, o nasze zbawienie. A Ona jest na pierwszej linii frontu! Troszczy się o swoje dzieci, otacza je macierzyńską miłością, chroni przed zakusami złego ducha. Dopiero kiedyś dowiemy się, ile Jej zawdzięczamy.

V. Ukoronowanie Najświętszej Maryi Panny

Wiele tytułów królewskich Jej nadano. Trudno policzyć sanktuaria wzniesione na Jej cześć. Nazywamy Ją Królową, choć przecież nie boginią. Bliska nam, bo jest z nas – stąd śmiałość, by ufnie się zwracać, jak do Matki, którą Syn nam wszystkim darował. A wszystko po to, aby po wsze czasy stała się znakiem, abyśmy patrząc na Nią, nie zagubili drogi.

Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – STYCZEŃ 2017 r.

Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA

Rosarium

Rosarium
Teresa Klonowska

Niezwykła głębia, a jednocześnie prostota – tak można scharakteryzować wiersze Teresy Klonowskiej. Rozmyślania nad tajemnicami różańcowymi prowadzą Czytelnika przez 20 tajemnic – radosnych, światła, bolesnych i chwalebnych – skutecznie pomagając w rozważaniu i kontemplacji wydarzeń z życia Jezusa i Maryi. Warto prosić każdego dnia, by „nasze trwożne serca nie przestały pałać w drodze do Emaus”, jak napisała Autorka w jednym z utworów.

Share.

Publicysta, prezes Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci.