Pośród wielu formuł błogosławieństwa funkcjonuje i taka: „Noc spokojną i śmierć szczęśliwą niech nam da Bóg wszechmogący: Ojciec i Syn, i Duch Święty”. Czy śmierć może być szczęśliwa?

Kilka tygodni temu ktoś poprosił o odprawienie Mszy Świętej we własnej intencji - „o dobrą śmierć”. Czy w ogóle śmierć może być dobra? Zapewne wielu współczesnych interpretatorów Pieśni słonecznej autorstwa św. Franciszka z Asyżu, czytając pochwałę „siostry śmierci”, traktuje ją tylko jako poetycką konwencję niemaj . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Publicysta, prezes Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci.