Witaj, Maryjo, Matko Bolesna! Witaj, Matko, która wiernie idziesz za swoim Synem wybraną przez Niego drogą krzyżową. Oto, Maryjo, spełnia się to, co przed laty przepowiedział w proroczych słowach starzec Symeon - miecz boleści rani, rozrywa bólem Twe Niepokalane Serce. Któż z nas, grzesznych ludzi, którzy nigdy nie będą umieli kochać Jezusa tak jak Ty, Maryjo, jest w stanie pojąć i zrozumieć ogrom Twojego bólu? Im czystsza miłość, tym większe cierpienie. Nie, Maryjo, nie jestem w stanie pojąć ogromu Twego cierpienia, ale pragnę Ci, Matko Bolesna, towarzyszyć, gdy . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
