Niektórzy trafiają tu przyciągani malowniczością suwalskiego pejzażu. Przechodzą przez groblę i wtedy Ją widzą. Zastygając w milczeniu, nie chcą już nigdzie wracać.
Przepłynęli pobliską śluzę Przewięź i wypłynęli na Jezioro Studzieniczne. Teraz papież otoczony przez kilkunastu towarzyszy, z którymi dopiero co zszedł ze statku, szepcze nieco zmęczonym głosem:
- Tak, bywałem tu jeszcze jako pielgrzym. Pływaliśmy tutaj kajakami, wiele razy… Ale jako papież jestem tu po raz pierwszy.
Ojciec Święty zawiesza na chwilę głos. W . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
