Celem władz było wysadzić kościół, a z nim ludzką wiarę. Ale wiary ludzi nie przysypał gruz, a kościół odbudowano. Historia pani Krystyny Wszołek świadczy o tym, że z Maryją wszystko można odbudować.
Od 1966 r. pani Krystyna pracowała dla wojska. Tam poznała swojego przyszłego męża, zawodowego żołnierza. W Polsce w latach 70. władze PRL starały się ograniczyć uczestnictwo żołnierzy w praktykach religijnych.
- Byliśmy normalną katolicką rodziną. Ale tak się jakoś dziwnie składało, że zawsze w niedziel . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!
