Komuniści, chcąc zniszczyć rodzinę, wynaleźli podstępny sposób. Dziś doświadczamy podobnych zjawisk, choćby obojętności czy samotności pośród wielu.

WPRL-u nieprzypadkowo budowano mieszkania z bardzo małą kuchnią, a pokoje tak, aby nie dało się w nich postawić porządnego stołu. Praca była tak ważna, że dorośli często spożywali posiłki w stołówkach wśród obcych ludzi. W mieszkaniach oprócz stołu zaczynało brakować też czasu na wspólne przebywanie. Dziś także si . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Koordynator ds. mediów Polskiej Prowincji Werbistów, pasjonat kultury i historii Madagaskaru.