Zwracał uwagę na potrzebę milczenia. Uważał, że ono daje odpowiednie podłoże, na którym może dojrzeć i rozwinąć się poznanie tajemnicy. Podkreślał, że Różaniec musi być zanurzony w życiu, a życie w Różańcu.
Był emerytowanym biskupem warszawsko-praskim oraz wizytatorem apostolskim w Medziugoriu. Był też misjonarzem i lekarzem. Gdziekolwiek postawiła go Opatrzność, dbał o formację duchową, modlitwę wspólnotową i indywidualną. Jego wkład w tworzenie struktur Żywego Różańca (ŻR) w Polsce trudno przecenić. Odszedł do domu Ojca 13 sierpnia 2021 r.
DOBRY PASTERZ
Abp Henryk Hoser SAC wielokrotnie przybywał do siedziby Stowarzyszenia Żywy Różaniec.
W czasie gdy był biskupem warszawsko-praskim (2008-2017), brał udział we wszystkich spotkaniach moderatorów ŻR w Warszawie- -Rembertowie. Od początku czuwał nad powstawaniem struktur Stowarzyszenia. Zawsze czynił to z troską i miłością, wspierał dobrym, życzliwym słowem i radą. Przysłuchiwał się obradom, dawał cenne wskazówki i rady, ukazywał przykład naszej Założycielki Pauliny Jaricot.
Owocem tych spotkań jest zatwierdzony przez KEP Statut Żywego Różańca, struktura ogólnopolska ŻR, hymn, Ceremoniał, modlitewnik, odznaka, Księga Żywego Różańca ze słowem abp. Henryka Hosera.
OBECNY I TROSKLIWY
– Nie byłoby jednak tego wszystkiego, gdyby nie ciągła troska i obecność ks. abp. Henryka Hosera – naszej „różańcowej szarej eminencji” – dzieli się ks. Szymon Mucha, redaktor naczelny miesięcznika „Różaniec”, a zarazem pierwszy moderator krajowy ŻR, którym był przez dwie kadencje. – Siostry loretanki od początku wiedziały, że Boże dzieła rodzą się tylko w łączności z Kościołem, a nie poza nim. Stąd zaproszenie i obecność na każdym spotkaniu moderatorów diecezjalnych pasterza diecezji warszawsko-praskiej. Nigdy nie zaczynał pierwszy. Czekał i słuchał, a potem podpowiadał i wyznaczał kierunek działań. A podczas Mszy Świętej umacniał pasterskim słowem.
Ks. Szymon szczególnie zapamiętał spotkanie, podczas którego ważyły się losy ŻR.
– Pojawiały się wtedy pytania, czy powinna to być odrębna ogólnopolska struktura scalająca istniejące już w parafiach koła ŻR, czy lepiej byłoby podporządkować ŻR Papieskim Dziełom Misyjnym, które jako pierwsze założyła Paulina Jaricot. Padały różne głosy. Abp Hoser był tylko na początku dyskusji, w którą się uważnie wsłuchiwał, bo musiał wyjść wcześniej z posługą do pobliskiej parafii. Dużym zaskoczeniem było dla nas, że szybko znów się pojawił, pytając po drodze s. Andrzeję, czy przypadkiem się nie pokłóciliśmy, bo dyskusja wydawała się ostra. Wielkim darem były wtedy jego słowa podsumowujące spotkanie. Słowa pasterza, misjonarza i czciciela Matki Bożej ceniącego sobie Różaniec. Dostrzegał znaczenie obu wielkich dzieł Pauliny, ale wskazał, że powinny, pozostając w odrębnej strukturze, ściśle z sobą współpracować na rzecz nowej ewangelizacji. Dużo dla nas znaczył jego głos poparcia naszej inicjatywy podczas KEP zatwierdzającej nasz Statut.
Gdziekolwiek postawiła go Opatrzność, dbał o formację duchową, modlitwę wspólnotową i indywidualną.
Również inni moderatorzy diecezjalni ŻR zapamiętali go jako pasterza, który wspierał, dodawał otuchy, nadziei, podpowiadał i umacniał w posłudze na rzecz wspólnoty ŻR.
– Podczas obrad był nieprzebranym zasobem wiedzy i trafnych podpowiedzi – dzieli się ks. Zbigniew Łuczak, moderator ŻR diecezji łowickiej. – Zawsze się cieszyłem z jego obecności. To były nasze początki pracy nad formowaniem Statutu Żywego Różańca, a jego pomoc była nieoceniona. Jego osobę odbierałem w niezwykły sposób – zawsze pogodny, serdeczny. Gdy zabierał głos, to czuliśmy się niezwykle dowartościowani i ubogaceni jego podpowiedziami. Jego zasób wiedzy i mądrości mi imponował. Wielka szkoda, że tego wielkiego biskupa już nie ma pośród nas. To ogromna strata dla Kościoła i żal – kończy swoje wspomnienie.
SERCEM TRWAŁ PRZY BOGU
Ten wybitny pasterz Kościoła wielokrotnie podkreślał rolę łaski. W 2012 r. mówił: „Musimy zdawać sobie sprawę, że my w naszym apostolstwie różańcowym jesteśmy przede wszystkim współpracownikami łaski”. A w 2013 r. tak rozwinął tę myśl: „ŻR nabrał ogromnej dynamiki wzrostu. Liczba kół różańcowych – mężczyzn, kobiet, młodzieży – się pomnaża. Nie ulega wątpliwości, że dzieje się to pod wpływem Bożej łaski. Pan Bóg daje wzrost, nie można o tym zapominać”.
Podkreślał, że dojrzała postawa członków ŻR powinna pobudzać do czynu apostolskiego. Nauczał też, że z każdej tajemnicy Różańca warto wydobyć tajemnicę Jezusa i Maryi. Przypominał, że ŻR pobudzał do rozwoju Kościół w XIX w. „Jego członkowie są uczestnikami płynącego nurtu”, mówił. „Żeby ta rzeka nie wyschła, musimy doprowadzić do niej wodę żywą, która płynąc, ożywia całą pustynię, Morze Martwe. Rolę wody żywej pełni ŻR”.
W tym roku miał być na Ogólnopolskiej Pielgrzymce ŻR na Jasną Górę. Kochał Maryję, zawierzał się Jej nieustannie. U Niej szukał pomocy, w Niej pokładał nadzieję. Z jego osobistej relacji z Matką Bożą wynikało jego krzewienie Różańca, modlitwy, o którą Maryja najczęściej prosi w objawieniach. „Różaniec jawi się nam jako wielka Boża sieć, która zagarnia mnóstwo ryb i kieruje je ku Bogu. Niech będą one dojrzałym owocem modlitwy o ratunek świata”, podkreślał.
W jednym z wywiadów mówił: „Polskim kontynuatorem dzieła Pauliny Jaricot był niewątpliwie bł. ks. Ignacy Kłopotowski – przez cztery kierunki apostolskiego działania dla obydwojga wspólne i podstawowe. Są nimi: apostolstwo ŻR, apostolstwo książki i prasy, stworzenie charyzmatycznego miejsca i zgromadzenia noszących nazwę Loretto i wreszcie troska o ludzi biednych”.
Niech pozostanie z nami jego wezwanie: „Módlcie się umysłem i sercem w świątyni waszego ciała i w świątyni Bożej”. Módlmy się więc za niego i do niego. I ufajmy, że jak wcześniej tu, na ziemi, tak teraz z domu Ojca ks. abp Henryk Hoser będzie nadal wspierał dzieło ŻR.
Artykuł pochodzi z Miesięcznika Różaniec – Październik 2021
Wydawnictwo Sióstr Loretanek POLECA
Modlitewnik Żywego Różańca
Praca Zbiorowa
Modlitewnik Żywego Różańca nie jest tylko zbiorem modlitw, ale przewodnikiem po roku liturgicznym razem z Maryją. Na ponad siedmiuset stronach tej wyjątkowej publikacji zamieściliśmy treści przydatne i wręcz niezbędne dla coraz to nowego odkrywania bogactwa i głębi modlitwy różańcowej. Znajdziemy tu historię modlitwy różańcowej, praktyczne porady zastosowania Różańca w osobistym życiu modlitewnym, jak i wspólnotowym. Modlitewnik jest przewodnikiem, pomocą w modlitwie i „pamięcią” o najważniejszych wydarzeniach zbawczych.
