Radość to nie to samo, co zadowolenie, wesołkowatość lub doświadczenie przyjemności. To więcej niż poczucie humoru czy nawet pogoda ducha.

Radość serca iskrzy się w oczach, drga w tonie głosu, wyraża się w sprężystości ruchów ciała. Pochodzi z głębi duszy, lecz przenika całą osobę. Jak bardzo dziś potrzebujemy radości! Tylko gdzie kryją się jej źródła? Maryja, będąc kobietą na wskroś radosną, może nas tej głębokiej radości uczyć. A ona nie pochodzi z sytuacji zewnętrznych, lecz . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Psychopedagog powołania.