Dzisiejsze wynagradzanie Twemu Niepokalanemu Sercu, Maryjo, łączy się we mnie z troską o wszystkich wiernych zmarłych. Myśląc o tych, którzy zasnęli w Panu, z wdzięcznością przypominam sobie moich dobroczyńców. Jakże szczęśliwy jestem, że jako katolik umiem swe długi spłacać modlitwą wynagradzającą także w ich intencji!

Umrzeć, by żyć

Pamiętam o zmarłych i ze smutkiem przypominam sobie powiedzenie: „Każdy człowiek umiera, ale nie każdy żyje!”, bo tak wielu . . .

Dołącz do grona SUBSKRYBENTÓW i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści. Wykupując subskrypcję online, wspierasz działalność Miesięcznika Różaniec. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

SUBSKRYBUJ ZALOGUJ SIĘ

Udostępnij

Duszpasterz w XIV-wiecznym sanktuarium w Borku Starym, miłośnik św. Józefa, Sienkiewicza i pobożnych malarzy.